Dzień dobry, bardzo mi miło, że zawitaliście na me strony. Pragnę Was tutaj regularnie zaznajamiać z niektórymi matematycznymi prawidłościami, które możecie dogodnie obrócić na swą korzyść. Sprawa będzie się toczyć o ruletce. To czarująca gra, lecz mnóstwo z was, pewnie powie sobie: Co można na nią wymyśleć? Z postępem  internetowych kasyn chwilami coś się pojawi. I w ten sposób również ja odkryłem jakościowe kasyna, które udzielają graczom solidne bonusy do gry.

 

KASYNO         OPIS
Casino Euro   ulubione kasyno, wszystko po polsku, żetony o nominale 0.1 € !!!
Unibet

ulubione kasyno oraz bukmacher, żetony o nominale 0.1 € !!!

Sportingbet

świetne kasyno oraz bukmacher, bliższe info tutaj

Expekt 100% Bonus od pierwszego depozytu – aż do 150 PLN! - kasyno oraz bukmacher - wszystko po polsku
Casino Las Vegas

kasyno, konieczność ściągania software, wysoki bonus

Europa Casino kasyno s wyjątkowym bonus powitalnym  - 2400 USD - wszystko po polsku

 

Z danymi bonusami w kombinacji z systemami ruletek,  można już coś wymyśleć! Wszystkie wspomniane kasyna są bardzo solidnymi spółkami, które prowadzą oprócz kasyn również agencje bukmacherskie, więc jeżeli rozumiesz zakładom, jest to coś dla ciebie.

            Na tych stronach pragnę was zaznajowić z kilkoma prostymi systemami, które dopomogą wam zwyciężyć w ruletce. Chociaż chodzi o skuteczne metody, są one dosyć znane.W kombinacji z danymi bonusami wystarczy tylko podjąć pieniądze…Przekonajcie się sami…. W  wspomnianych kasynach można wszystkie systemy  najpierw spróbować na brudno.

Powodzenia!

 

Listy graczy:  

Szanowny panie Jerzy, pozdrawiam Pana i bardzo dziękuję za Pana strony. Gram w ruletkę już prawie 7 lat z zmiennym powodzeniem, jednak do tego czasu tylko w murowanych kasynach. Dlatego może Pan wyobrazić sobie mój układ nerwowy po tak długim okresie, wszystkie zmiany dealera, gwar przy stole, brak czasu itd. Przez cały okres korzystałem tylko z dwóch systemów, na które przypadkiem natrafiłem, System 63 i system 6streets. Jednak kiedy natrafiłem na Pana strony i zacząłem grać na internecie… Wypróbowałem większość systemów, jednak najbardziej zainteresowały mnie 2 systemy podane w listach. 1. system pochodzi od człowieka, który podpisał się M i chodzi w nim o obstawienie numeru 0,26 i 32 + numery które padną (maks. 5). Staram się grać ten system około 10x na dobę, próbuje otestować go, gram 2x za realne pieniądze i resztę gry na brudno i narazie muszę powiedzieć, że wygrana podana przez M. jest realną, gra jest bez większych wychyleń i całkowicie spokojna. Gram to w Unibet z żetonem za 1 euro, za każdym razem wystarcza mi kapitał 150-200 euro. Drugi testowany system gram według możliwości kilkukrotnie na dobę. Chodzi o system podczas którego obstawiamy 9 z góry ustalonych numerów (12,35,3,26,0,32,15,19,4). Kiedy grałem go dokładnie według tego listu (na brudno), kilkukrotnie dotarłem do ostatniego poziomu i przegrałem 243 euro. Dlatego odrobinę opracowałem go i podczasj jakiejkolwiek zmiany wartości obstawionych żetonów restartuję grę, tzn. przechodzę z stawki 1 euro na numer, na stawkę 3 euro na numer (z 3 na 5 i z 5 na 7). Nie wiem, jak software jest ustawiony, jednak zmiana naprawdę była wielka. Dotarłem również do ostatniego poziomu (-243) jednak skompensowane jest to niemałym zyskiem (około 600 euro). Jeszcze jedna notatka, kiedy przegrałem tych 243, odeszłem z kasyna i ponownie zalogowałem się. Numery potem nadchodziły „lepiej“. Również jest dobre, kiedy gram inny system i podane numery nie padły kilkukrotnie pod rząd (ja grywam 7x), potem rozpoczynam ten system.

Jeszcze wymyślałem zmianę systemu 3 tuziny. Zmiana ta polega na tym, że nie ustalam numerów dowolnie, lecz celowo czekam, aż ruletka sama pokaże mi je. Czekam przy ruletce, notuję numery i nic nie stawiam, kiedy jakiś numer powtarza się, zanotuję go. Aż otrzymam 9 takich numerów, dodam do nich 9 numerów koło zera (12-4 patrz wyżej) i dopiero potem następuje system 3 tuziny z Pana podaną progresją. W wypadku, że pomiędzy numerami, które powtarzały się jest również ten numer z tych koło zera, według swego uczucia wybieram inny tak, by suma wszystkich numerów zawsze była 18. Po wygranej 100 euro kończę grę i przechodzę do innego systemu, co zwykle nadchodzi bardzo szybko. Nie zawsze uda się, by padło dokładnie 6 numerów do każdego tuzina, jednak to nie jest problem, obstawiam numery, które pokazują się i gram z nimi. Nie ma sensu sztucznie ubierać numery z jednego tuzina i wstawiać je do drugiego, gdzie kulka w ogóle nie popatrzy.

Jestem zapalonym (i skutecznym) wielbicielem zakładów sportowych, sport śledzę regularnie, chociaż szukanie informacji zabiera mi mnóstwo czasu, wynik (większością) jest tego wart. Powoli jednak daję pierwszeństwo ruletce, spędzę przy niej taki sam okres czasu, jednak według mej opinii wynik jest nieco bardziej pewny (patrz skurcz tenisty, rzuty karne w ostatniej minucie itd).

Życzę Panu i czytelnikom tych stron mnóstwo sukcesów lecz głównie – to tylko gra, i tak trzeba podchodzić do ruletki, bawić się nią i jednocześnie szanować ją.

P.

 

Dzień dobry Jerzy

Najpierw, zanim dotrzę do sedna mego listu, pragnę Panu podziękować za Pana strony, które graczom przynoszą radość z gry. Wypróbowałem już prawie wszystkie systemy ruletki, które znajdują się na tych stronach i muszę przyznać, iż mnóstwo z nich jest bardzo ciekawych. Zrozumiałem, że ruletka to nie tylko szczęście, lecz głównie dyscyplina, prawdopodobieństwo i głównie wysoki kapitał. Bardzo dziękuję za te rady, ponieważ są bezcenne. I teraz do mego systemu. Jest bardzo prawdopodobne, że już gdzieś pojawił się, jednak w listach na pana stronach, które przeczytałem, nie widziałem go.

System ten oparty jest na systemie „Trzech Tuzinów“ i odpowiedni jest dla graczy, którzy tak samo jak ja, chętnie grali by go, jednak nie posiadają wystarczającej ilości kapitału. Nazwałem go „systemem jednego tuzina“. Zasada jest bardzo prosta. Jak wiecie, w wypadku systemu trzech tuzinów wybieramy sześć numerów w każdym poszczególnym tuzinie. W tym systemie wybieramy tylko sześć numerów w jednym dowolnym tuzinie. Na przykład w 2. tuzinie numery 13,15,17,21,23,24 i te będziemy obstawiać przy pomocy takie samej progresji, jak w wypadku trzech tuzinów: 1,1,1,1,1,1,2,2,2,3,3,4,5,6,7,8,9,10. Ewentualnie szereg można przedłużyć według możliwości kapitałowych. Spokój i moc systemu „Trzech Tuzinów“ pozostaje, jednak system ten jest bardziej oszczędny dla naszego rachunku. :o).

D.

Dzień dobry panie Jeszka

już wcześniej stosowałem i ciągle stosuję kombinację dwu systemów, stawiam więc na dwa tuziny po jednym żetonie, i kiedy przegrywam to potrajam stawkę. Według mnie chodzi o całkiem dobry system i myślę, że jest także oszczędny dla kapitału. Do tego stosuję system, iż stawiam na jeden ulubiony numer, w mym wypadku chodzi o 26 lub 32 – nazywam to nóżkami zera. Stawiam ten numer dopóki nie padnie, kiedy padnie gdzieś w okolicach 20 rzutu to już całkiem dobre pieniądze. Mam otwarty rachunek w sportingbet… Życzę dużo szczęścia podczas gry również dużo skutecznych stawek P.

 

Dobry wieczór,

wpadłem na sposób, który nie znalazłem jeszcze w pana systemach, jednak działa na jednakowej zasadzie jak w wypadku Systemu 3/2, tak iż włożę trzy żetony na 19-36, i dwa żetony na pierwszy tuzin (1-12), mam dużo więcej pokrytych numerów aniżeli pana system i wygrana jest pewna prawie zawsze…Dzięki temu systemu, który bazuje na państwa systemach, jestem już 100 zł w plusie, wiem że to nie żadna olbrzymia suma, jednak bałem się stracić swoje pieniądze więc stawiałem z rozsądkiem.

Pozdrawiam ,H.

 

Cześć Jerzy,

jestem już dosyć doświadczonym graczem i całkiem przypadkowo natknąłem się na twe strony. Naprawdę bardzo mi się podobają. Wypróbowałem prawie wszystkich twoich systemów – w CasinoEuro – i zyskałem ciekawe doświadczenia, niektóre negatywne a któreś pozytywne. Pragnę się o nie z tobą podzielić. System Martingale znałem już wcześniej i napewno nie jestem jego zwolennikiem ani pozostałych systemów na jego podstawach jak np. Dominancja, Bally´s, Dziewiątka, szóstka czy 3 tuziny itd. System D´Alembert już także przez pewien czas znałem i w jądru wymyśliłem go sobie sam. Należy do mych ulubionych, gram równocześnie kolor, parzysty/nieparzysty oraz wielki/mały. Rozpoczynam na 3 żetonach i jeżeli dotrę na zero, to obstawiam odwortną możliwość tak samo 3 żetonami, oczywiście daję sobie jasne limity – w większości wypadkach koniec przy wygranej 100, a maks. przegraną 200 żetonów (tego używam w większościach podobnych systemów). Obrachunek sekcesu mam około 75 %, awięc 3 wygrane 100 do jednej przegranej 200 żetonów, co jest ładną wygraną. System Fibonacci prawie nie zainteresował mnie. Widzę w nim pewny odrost systemu Martingale, do którego mam łagodny wstręt, a co do tego często musisz długo czekać, zanim uzystasz 1 żeton. Odwrotnie system Oscar´s Grind jest ciekawym i czasami próbuję go z całkiem dogodnym sukcesem. Lubię na nim, że podczas długiej serii niepowodzeń niepodwyższam stawki. Jest jednak także całkiem przykre, jeżeli po dłuższej serii niepowodzeń kolory regularnie się zmieniają, to w większości wypadkach prowadzi do bezskutecznego końca tego oto systemu. System Labouchere jest w zasadzie bardzo dobrym, ba jednak bardzo wielki minus (podobnie jak Oscar´s Grind), kiedy po nieskutecznej serii kolory zaczynają się powtarzać, trafiacie do bardzo wysokich numerów. Systemy, jakim jest system Shauna, system 300 czy Bond, system 3/2 czy Dwudziestka itd. nie są według mnie systemami we właściwym słowa znaczeniu. Jest w nich matematyczna korzyść ruletki jednakowa, jak kdybym obstawiał całkowicie bezmyślnie. Na pewno mogę polecić coś jakim jest system 4 spinów czy system 35:1, ponieważ numery na ruletce, jak jest znane, szybko za sobą powtarzają się. Ja tylko z przyjemności zagram sobie tak, że obstawiam 5 numerów, które padły ostatnio, przynosi mi to niekiedy całkiem ciekawe wygrane. System prawo trzeciego wypróbowałem 2x na brudno i stanowczo nie polecam go! System donosi wielkich wychyleń, gra przelewa się z strat do zysku i ponownie do ubytków, a to mi się niepodoba. Odwrotnie system 3 lub 6 streets jest udanym, chociaż niekiedy to prosto nie przychodzi (to jest jednak w ruletce całkiem normalną sprawą), to większością przynosi ładną wygraną a nie jest potrzeba za bardzo wysokiego kapitału, w przeciągu systemu poruszam się maks na poziomie minus 120x wartości jednej stawki żetonów, nim ponownie przechodzi do zysku. System Święty Gral jest bardzo fajny i często przynosi wygraną. System jakimi są Szczęśliwych siedem czy system 1 3 2 6 lub Parlay i kolejne oparte na tym, że bądą przychodzić długie serie, nie są całkowicie złymi, jednak za bardzo ich nie lubię. Ja gram raczej systemy, kiedy potrzebuję, by kolory zmieniały mi się regularnie :-). Systemów oparte na stawki tylko na jeden numer (Dabl 10, Charlotte czy Szczęśliwy numer) również nie gram, czasami potrzeba bardzo długo czekać, zanim nadejdzie ten potrzebny numer. Ciekawym jest system Freddie czy Kanon, lubię grać te systemy, kiedy mam czas godzinę lub dwie. To chyba jest wszystko, co chciałem napisać ci o twych systemach. Ja niemam żadnego rewolucyjnego systemu. Wcześniej grałem większością systemy na podstawach martingale, na przykład podczas stawek na tuziny czy słupki, na ten, który nie przychodził najdłużej (coś jako Freddie II), jednak nabyłem do tych oto systemów łagodny wstręt, po prostu nie lubię ich. Teraz gram systemy głównie tutaj opublikowane lub ich łagodne odrosty (wymyśleć coś zupełnie nowego jest już naprawdę trudno). Próbuję może jeden system, którego tutaj nie masz i jest całkiem prosty – po prostu stawiam na sąsiadów czyli neighbours, stawiam np. na ostatnie 3 numery, które padnęły i ich bezpośrednich sąsiadów (lub na numery 1 i 2 poletka od tych numerów, które padły), nie gram to systemem martingale, po prostu ciągle obstawiam jednakowe żetony. Obserwowaniem ruletki stwierdziłem, że porusza się to w falach, raz kulka bardzo często pada do jednakowych miejsc, jak w poprzednich spinach, drugim razem ciągle pada gdzie indziej, więc ten system gram według czucia. Kiedy to kilkukrotnie padło, przez chwilę przestaję stawiać a potem, kiedy kulka przez pewien czas pada gdzie indziej, zaczynam ponownie. System ten całkiem sprawdził mi się i bardzo go lubię, na pewno również dlatego, ponieważ wymyśliłem go sobie sam :-). To już jest zupełnie wszystko, wierzę, że mój list chociażby w czymś przyniósł ci ciekawe doświatczenia, chociaż prawie wszystko, co było tu napisane, już na pewno wiesz.. Będę się cieszył, jeżeli mój list zamieścisz na twe strony, by mogli przeczytać go sobie również pozostali gracze.

Bardzo dzięki

Z podrowieniami O.K.

 

 

Cześć Jerzy,

Próbowałem systemu 6 street, nie obstawiałem jednak tylko streety, lecz 5 Euro na każdy numer osobno i zarabiało mi to wspaniałe pieniądze. Z 500 wyciągnąłem prawie 1800 euro. W dołączniku przesyłam ci swe pociągnięcia. Na początku odrobinę grałem chaotycznie, nie przeczytałem porządnie twego komentarzu, ale potem już to było lepsze. Nie podziwiaj się nad mym zapisem, pisałem to w pośpiechu.


 

Podstawa 1121 EUR

 

Stawki po pięciu

31 – street 31

10 – street 10, 31

32 – street 31 wygrywa, daję precz, street 10

24 – street 10, 22

5 – street 5, 10,22

6 – steet 6 precz, 10 też, pozostaje 22,

8 – street 7, 22

14 – street 7, 13, 22

19 – już są 2 streety w 2 tuzinie, awięc nic

2 – street 1,7,13,22

25 – street 1,7,13,22, 25

33 – street 1,7,13,22,25, 31

21 – już są dwa streety

6 –

2 – streety 1 i 7 daję precz, pozostaje 13, 22, 25, 31

24 – streety 13 i 22 precz, pozostaje 25, 31

33 – wygrywa, 25 i 31 precz

co teraz?

9 – street 7

19 – s. 7, 19

9 – s. 19

14 – s 13,19

32 – s 13, 19 ,31

6 – s. 4, 13 , 19 , 31

16 – w drugim tuzinie są już dwa streety

30 – s.4 ,13 ,19 ,28 ,31

5 – s 4 precz, pozostaje 13, 19, 28, 31

15 – 13,19 precz, pozostaje 28, 31

0 – pozostaje 28, 31

12 – s. 10, 28, 31

26 –już są dwa, pozostaje 10,28,31

0 – s 10, 28, 31

23 – s 10, 22, 28, 31

36 – 10, 22, 28, 31

20 – 10,19,22, 28, 31

31 – 10, 19, 22

26 – 10, 19, 22, 25

36 – 10, 19, 22, 25, 34

35 – 10, 19, 22,

16 – 10, 19, 22

36 – 10, 19, 22 , 34

19 – 10, 34

31 – 10, 31, 34

20 – 10, 19, 31, 34

21 – 10, 31, 34

12 – 31, 34

18 – 16, 31, 34

25 – 16, 31, 34

16 – 31, 34

17 – 16, 31, 34

15 – 13, 16, 31, 34

21 – 13, 16, 31, 34

15 – 31, 34

25 – 3x 31, 34

14 – 13, 31, 34

13 – 31,34

22 – 22, 31, 34

0 – 22, 31, 34

3 – 1, 22, 31, 34

32 – 1, 22

34 – 1, 22, 34

28 – 1, 22, 28, 34

29 – 1, 22

13 – 1, 13, 22

13 – 1

0 – 1
0 – 1

0 – 1

8 – 1, 7

26 – 1, 7, 25

8 – 25

14 – 13, 25

18 – 13, 16, 25

28 – 13, 16, 25, 28

12 – 10, 13, 16, 25, 28

4 – 4, 10, 13, 16, 25, 28

23 – 4, 10, 2x 13, 16, 25, 28

31 – 4, 10, 2x 13, 16, 25, 28

16 – 4, 10, 25, 28

21 – 4, 10, 19, 25, 28

33 – 4, 10, 19, 3x 25, 28

2 – 1, 4, 10, 19, 25, 28

28 – 1, 4, 10, 19,

10 – 19

skore: 1856 EUR

 

 

 

Cześć Jerzy,

od czasu, kiedy przypadkowo natrafiłem na Twe strony o systemach ruletki, prawie stale siedzę przy komputerze. Najpierw wypróbowałem wszystkich systemów na brudno w Casynie Unibet, potem przelałem 600 zł i wypróbowałem to „na serio“. Najpierw całkiem wygrywałem (klasyczny martingale, system 5ciu numerów), później zacząłem dużo przegrywać, aż padłem na ¼ swego pierwotnego wkładu. Przeszedłem na inny system (system 63) i chyba przy odrobinie szczęścia za niespełna 3 godziny gry dobrnąłem na ładnych 1100 zł (w przeliczeniu). Grę zakończyłem z zyskiem 500 zł. Wypróbowałem kolejnych kilka systemów z Twoich stron, najbardziej podobał mi się „Freddie II“, tylko trochę go sobie opracowałem, nie obstawiam danej czwórki numerów, dopóki nie nadejdzie wygrana, jednak przez maksymalnie 8 spinów. (przy kolejnych jestem już właściwie bądź na zerze (w dziewiątym) lub w minusie), jeżeli nienadejdzie wygrana podczas tych ośmi spinów, określę nową czwórkę według jednakowej zasady i stawiam na nią o żeton więcej. W wypadku wygranej oczywiście resetuję na jeden żeton. (kiedy mam mało kapitału to korzystam z małego figlu: stawiam na każdy numer tylko „połowę“ najmniejszego żetonu, i to tym sposobem, że daję dwa żetony na splity dwu numerów z danej czwórki..)

J.H.

 

Dzień dobry,

również ja chciałbym podzielić się z wami o swe przeżycia z ruletką. O ruletce zawsze tylko słyszałem i nie uważałem ją za interesującą sprawę. Już przez kilka lat stawiam na sporty. Z zmniennymi wynikami. Jednak jak złapała mnie ruletka, jest aż niewiarygodne. W ostatnim miesiącu ciągle muszę o niej myśleć i wciąż dumać jak ją przezwyciężyć. W jednakowym czasie, kiedy przebiegło me zaznajomienie się ruletką, również szukałem o niej czegoś więcej. I natrafiłem na pana strony, które są wspaniałe. Jest tu mnósto rad i systemów, że dotychczas wszystkich nie zdążyłem wypróbować. Jednak pracuję na tym. Zupełnie po raz pierwszy zagrałem sobie w ruletkę w Sportingbet. Jestem przekonany, że ruletkę można ugłaskać i że można coś zarobić sobie tym sposobem. Mym największym problemem jest to, że kiedy próbuję wszystkich tych systemów na brudno, wszystko idzie tak jak ma. Jednak kiedy gram o swe pieniądze, jest to gorsze i dziwne uczucie, nie jestem tak wyluzowany jak podczas gry na brudno. Jednak z biegiem czasu dużo poprawia się to, ponieważ zyskuję wiarę w siebie i w swoją wiedzę o niektórych systemach. Teraz chciałbym wspomnieć systemy, które podobają mi się z wszystkich najbardziej. Awięc zupełnie pierwszym, który często grałem i znalazłem go tutaj jest już wspominany w jednym z listów. Po prostu czekam, aż na przykład wymienią się 3* czarny i czerwony i potem rozpoczyman obstawiać jednakowy kolor, który padł i kwoty podwajam. Niestety, niektóre z serii są prawie niekończące się. Jednak z tym systemem z kolegą wygraliśmy ładną sumę pieniędzy. Następnie często próbuję grę na tuziny. Szukam jak najbardziej łagodnego systemu, ponieważ za dużo adrenaliny nie robi mi dobrze. Awięc znowu czekam i notuję tuziny, które padnęły. Kiedy przy jednym tuzinie mam 4* w szeregu – Daję ten oto tuzin kolejnym razem za 1,1,3 żetony – odrobinę rozlazły system i często długo człowiek czeka, jadnak większością ten jeden tuzin padnie do 7 rzutów, a jeżeli nie, nie gram dalej i czekam aż seria zakończy się. Coś podobnego, jednak odwrotny system: czekam aż 3x za sobą padnie jeden tuzin a potem daję w progresji 1,3,9 pozostałe dwa za jednakową kwotę. Jednak również tutaj istnieją sierie, kiedy po 8x za sobą padnie jeden tuzin. Może rozwiązało by to dłuższe czekanie na przykład na serię 6, lecz to już potem człowiek nie bawi się grą, ale nudzi się przy ruletce. Zupełnie najlepszym systemem, który narazie wypróbowałem, jest system 3 tuzinów. Według mnie jest on naprawdę genialnym a wygrana jest prawie pewna. Jednak niekiedy wymaga to naprawdę wyższego kapitału, na brudno zawsze z tym systemem wygrywam setki euro. Niekiedy miałem nawet 7 żetonów na jednym numerze, lecz potem numer padnie i jest to wspaniałe, awięc finanse są podstawą! Dzisiaj właśnie próbuję małe i wielkie serie i znowu dodaję czakanie, może 4x nie padnie wielka seria. I ja dobierio rozpoczynam obstawiać. Myślę, że ten oto styl jest najlepszym, zawsze przez chwilę na coś poczekać. Przeprawszam za styl mego pisania, chcę odrazu napisać wszystko, co biega mi po głowie. Ruletka bardzo przyrosła mi do serca.

Z pozdrowieniami i życzeniem ładnego dnia

Zapalony gracz ruletki V.M.


Pozdrawiam wszystkich wielbicieli Ruletki!

Piszę, ponieważ nie widzę powodu, dlaczego nie podzielić się z panem o swoją własną przygodę. Chociaż nie jest jakoś bardzo wybitną, może nawet nie płynie z niej żadne pouczenie :-).

Już dokładnie nie wspominam sobie, kiedy pojawiła się u mnie miłość do toczącego się koła ruletki. Może kiedyś w przedszkolu, kiedy po raz pierwszy otrzymałem ją pod choinkę. Otóż małe koło plastykowe z skręcającym płótenkiem oraz paru kolorowymi żetonami podobnymi do wytłoczek. Od tej chwili ubiegł szereg lat, przez które mym snem było usiąść przy właściwym stole w Las Vegas...

Następnie pilnie badałem poszczególnych systemów, czy już w grze na brudno w CasinoEuro, czy programowo poprzez badania matematyczne.

Sprawdziło mi się, że trzymanie się do nieskończoności tylko jedynego systemu prowadzi do przegranych, z powodu matematycznej korzyści kasyna.

Teraz, po półtorej roku testów dopiero dałem się do tego: założyłem sobie konto, włożyłem 200E, i zacząłem grać. Nauczyłem się zmieniać systemy przez intuicję, w bezpośredniej zależności na wygranych. Podczas złych serii nie zmieniam systemu, tylko używam jakiegoś łagodnego, przecież na razie nie jestem jeszcze zbytnio dobrze na tym z kapitałem.

Najbardziej lubię D´Alembert lub Labouchere. Gram na połowy, czasami też na trzecie, jednak nie zbyt często. Jestem toteż częściowo matematykiem, analitykiem, programatorem a jeszcze staram się przeniknąć do tajemnic sieci neuronowych oraz teorii chaosu.

Dlaczego to opisuję? Przy połączeniu teorii chaosu oraz teori prawdopodobieństwa programem stwierdziłem, że podczas dotrzymywania pewnych warunków, jest stawianie na połowy najmniej ryzykowne. Podczas swoich prób, które trwały pół roku, stworzyłem rónież nie nieinteresujące systemy, większością jednak z pochodnych od Labouchere i D´Alembert, pomimo tego łagodnych i działających, jednak również tych nie stosowałbym bezmyślnie. Matematyczna korzyść kasynaje jest bowiem nieubłagalna :-).

Jak więc teraz na tym jestem? Od swego pierwszego i narazie jedynego wkładu nie przegrałem pod umowną granicę, a swego limitu dziennego osiągnąłem podczas jednej aż dwu godzin gry. Obydwa numery są dwucyfrowe, zmieniam je według nastroju i intuicji.

Nikdy nie podchodzę do ruletki, jeżeli nie czuję się absolutnie świeżo!

Z swoich wyników jestem jak narazie bardzo zadowolony, a jeżeli pytacie się, którego systemu używam. Każdą chwilą innego :-) Jednak o jeden podzielę się z wami zaraz, parę kolejnych testuję, jeżeli ktoś byłby zainteresowany...

Na pewno wiecie jak działa Labouchere:-). Wypróbujcie grać go na obydwie przeciwległe połowy jednocześnie: awięc macie dwa szeregi, do jednego zawsze dopiszecie przegraną kwotę, z drugiego odwrotnie skreślicie pierwszy i ostatni numer. Jest przecież oczywiste, że kiedy jeden kolor przegra, to ten drugi wygrywa :-). Następnie: jak jest znane jednakowo wysokie stawki na przeciwległych połowach wytrącą się, awięc jeżeli macie na przykład według szeregów stawiać na czarny 2 i na czerwony 4, wystarczy właściwie, jeżeli stawiacie na czerwony 2. Obydwa szeregi jednak przerobicie według pierwotnych wartości 2 i 4. Taka zasada zapewni wam również łagodność kapitału, bowiem nie musicie obstawiać 6, lecz tylko 2, więc w wypadku 0 to nie jest taką katastrofą. Przegracie tylko 1 i wystarczy potem tylko gdzieś do środka szeregu włożyć tą jedynkę i w przeciągu następnych spinów wygrać ją spowrotem :-).

Obydwa szeregi (lub wszystkich 6 szeregów, jeżeli gracie na wszystkie połowy, które znajdziecie na ruletce) w końcu zupełnie się skreślą (jest oczywiste, że nie jednocześnie, lecz pewnego razu na pewno wszystkie. Jeżeli nie wiecie dlaczego, to porządnie nastudiujcie Labouchere :-) ) i w tym wypadku u danej połowy otworzę nowy szereg i kontynuuję grę, dopóki nie osiągnę celu na ten dzień.

Nie używam szeregów jako 1,2,3,4,5, na to nie mam dosyć kapitału. Wystarczy np. szereg 1,2 lub 1,1 czy tylko poprostu 1.

Nie grajcie to jednak bezmyślnie, potrzeba na to również odrobinę intuicji! Szereg nie jest przykazem, jest indykatorem tego, ile potrzeba obstawić, by osiągnąć danej wygranej: Jest więc możliwe pomiędzy szeregami ten oto wirtualny kapitał różnie przelewać, bądź zmniejszać szeregi i przyśpieszyć tak ich skreślenie.

Jeżeli dacie do gry swą intuicję, swój szósty zmysł, pozbawicie kasyno jego matematycznej korzyści :-) i wygracie!

Dużo szczęścia życzy Radek, teoretyk ruleti oraz zagorzalec


Podzrawiam,

chciałem tylko podziękować za te świetne systemy na Pana stronach. Toteż od kiedy je odkryłem, gram prawie regularnie przez jedną aż dwie godziny dziennie w CasinoEuro, a nieraz również w Casino Unibet. Jeszcze nigdy nie zakończyłem grę w minusie. Mówiąc prawdę nie zawsze wygrywałem, jednak dla mnie, studenta, bardziej ważnym jest, że ani nie przegrałem. No i jeżeli wygrałem, to zawsze 1 aż 3 dziesiątki, co jest ,przynajmniej dla mnie, dużo.

Ponieważ mam bardzo zmienny kapitał, najczęściej grywam systemy 1:1. Wspaniale sprawdziła mi się kombinacja Labouchere i 1-3-2-6. Te chyba nigdy nie zawiodą. Jeżeli mam wyższy kapitał, to gram własny system, odmianę 63, i to takim sposobem , że stawiam na tuzin i słupek jednocześnie. Szereg jest 1-1-3-5-8-11. Kiedy wygrywam na tuzinie, a na słupku nie, to na tuzinie rozpoczynam od początku a na słupku gram dalej w szeregu. I odwrotnie. Idzie na tym całkiem dobrze zarobić, jednak również przegrać, i jeżeli widzę, że dzisiaj jakoś nie mam swój dzień, wybieram raczej bardziej wyluzowany system i wrócę sobie inwestycję.

W każdym wypadku gra bardzo mnie bawi, jest to świetny relaks.

Jeszcze raz dziękuję

Z pozdrowieniami M.


 

Dzień dobry panie Jerzy,

chciałbym podzielić się również o me doświadczenia, które uzyskałem podczas grania systemu Freddie, który przed czasem umieścił pan na swych stronach. System używam w kasynie Unibet. Rozpocząłem grę z 500 euro i po 2 tygodniach miałem przepięknych 1550 euro. Progresję, którą podaje pan na swych stronach trochę sobie zmieniłem. 1.spin opuszczam i w przypadku, że nie padnie żaden z danych numerów to zaczynam obstawiać w następującej progresji: 1 1 2 3 4 6 9 14 21. Jest to odrobinę rozlazłe, jednak wyniki mówią za wszystko. Pomimo tego chciałbym pana poprosić, jeżeli miałby pan czas wypróbować to i poinformować mnie, co pan sobie o tym myśli.

Dziękuję

Z podrowieniami grupa pana krwi.

M.P.


 

Odpowiedź Jerzego Jeszki:

Dobry wieczór,

bardzo się cieszę, że ponownie słyszę o Panu. I jeszcze bardziej mnie cieszy, kiedy widzę, jak się Panu powodzi. W pierwszym rzędzie pozwólcie mi, bym Panu pogratulował do fajnej wygranej! W przeciągu dwu tygodni potroić swój kapitał, to jest bardzo dobry wyczyn. Na mój gust jest to trochę za szybko, przyjacielu, niech jest Pan ostrożny! Wiecie, jak jest to z ruletką, kiedy damy się ululać serią wygranych, gramy potem przez dłuższy czas, pomimo tego, że zaplatnowaną wygraną mamy już w domu. Wtedy bowiem rozpocznie stopniowo działać matematyczna korzyść ruletki, i nadchodzi gorszy szereg... Jednak to Pan wie, ma Pan już spore doświadczenia. Przez Pana podana progresja nie wygląda źle, gra jest bowiem bardziej spokojna i w razie wyższego kapitału jest to naprawdę na luzie. Ta gra jest trochę bardziej powolnym, jednak stalszym opracowaniem Freddiego systemu...Jednak również tu ustaliłbym sobie limity wygranych na dobę by dłużej nie grać. Jedną trzecią powodzenia jest w kapitale, drugą trzecią w znajomościach systemu a trzecią w dyscyplinie.
 

Życzę udanego dnia i powodzenia

Jerzy Jeszka

 

 

Pozdrowienia Jerzego Jeszki:

Pozdrawiam wszystkich graczy i dołączam jak zwykle ciekawe sposoby gier, które przesłał mi jeden z graczy…

Będę się cieszył, jeżeli te strony będą inspiracją dla kolejnych z nich . Jeżeli macie ciekawy system lub sposób, ucieszy mnie, jeżeli prześlecie go do przesądzenia. Jak na pewno wiecie, bardzo ciekawi mnie wszystko wokół ruletki.


Życzę miłego dnia,

z góry gratuluję Panu do świetnych stron, za które jestem Panu bardzo wdzięczny. Te oto strony przezwyciężyły moje niedowierzanie do kasyn w internecie i dopomogły mi do pewnego zysku. Stało się to dawniej, kiedy byłem absolutnie rozgoryczały. Bez ducha brodziłem się internetem, ponieważ przegrałem w stawkach. Koledzy chodzili grać w ruletkę do naszego miejscowego kasyna. Ja czasami chodziłem z nimi. I zaczęło mnie to bardzo bawić, pomimo tego, że nieustannie przegrywałem. Byłem zupełnie zależny na ruletce, nie myślałem na nic innego, po prostu kochałem ruletkę. Nigdy nie miałem dosyć i grałem absolunie „bez systemu“… Jednak potem natknąłem na Pana strony i jakby coś cudem zmieniło się. Rozpocząłem próbować systemy, podane na Pana stronach w kasynie Sportingbet. Przelałem sobie 1500, otrzymałem bonus i rozpoczęłem grę. Powiedziałem sobie, że będę dotrzymywać jasnych i niezmiennych reguł i nie będę robił jednakowych błędów, jak przedtem. Miałem wątpliwości, by przebiegało to, tak gładko, jak w grze „na brudno“. Wszystko postawiłem na zasadzie systemu Martingale. Rozpocząłem grę po 1 euro na każde poletko: 1-18 czerwony, nieparzysty, 1-12, 13-24, pierwszy (1,4,7,10 –34) i drugi szereg (2,5,8, 11 -35) i niekiedy dodawałem sobie czwórkę 0,1,2,3 = 8 euro. I każda z tych stawek występowała samodzielnie. Np.: padł 31, wygrywamy 5 euro. Kolejna stawka będzie wyglądać następująco 1 na 0,1,2,3,4 ; 2 na 1-18; 1 na nieparzysty, 2 na czerwony… z tego płynie, że po każdej nieudanej stawce podwajamy stawkę na tych miejscach w następnej rundzie, jeżeli wygramy pozostawiamy na 1 euro (lub na ilu rozpoczynaliśmy, ja wybrałem 1 euro).

W wypadku tuzinów postępujemy w progresji 1-3-9-27-81...w naszym wypadku obstawiamy 1-12 i 13-24 po 3 euro i na pierwszy i drugi rządek po 1 euro. Tym oto sposobem prawie za miesiąc zarobiłem 550 euro. Nie mówię, że ten oto system jest stalowym, mnie jednak dopomógł. Dobrze jest dysponować średnim kapitałem, ponieważ początki są ciężkie. I pamiętajcie: Świat nigdy nie należał do tego, który nie był graczem!!!

 

 

Witam Pana!
Pańska strona niezwykle mnie zaciekawiła. Sam osobiście gram w Kasynie na serwisie Expekt. Gram na zwykłych "flashowych" stołach; póki co gram bardzo ostrożnie - stawka podstawowa u mnie to 1 Euro. Nie ukrywam że coraz bardziej interesuje mnie gra w CasinoLive - na Expekcie jest taka możliwość. System który stosuję w swojej grze opiera się na zwykłym Fibonaccim
(przeze mnie nieco zmodyfikowanym). Wygląda on następująco:
a) obstawiam cały czas 1 żeton na czerwony kolor dopóki dopóty nie osiągnę zysku. Trwa to maksymalnie dokładnie 11 spinów.
b) jeżeli w ciągu tych 11 spinów nie osiągnę zysku, obstawiam 2 żetony - również maksymalnie przez 11 spinów lub aż do osiągnięcia zysku.
c) jeżeli zysk nie jest osiągnięty to następnie gram na następujących żetonach: 3, 5, 8, 13, 21, ... itd., czyli tak jak w typowym Fibonaccim. Oczywiście każdy z tych żetonów musi "przejść" dokłądnie 11 spinów (aż do uzyskania zysku).

Jest to według mnie system ostrożny, wymagający czasem cierpliwości ze strony gracza. Niemniej póki co jestem z niego zadowolony - przynosi zyski :).
Dla bezpieczeństwa stosuję kilka dodatkowych zasad:
a) nie trzeba grać tylko na czerwony kolor. Wiadomo oczywiście że jest dużo innych możliwości: czerwony-czarny, parzysty-niepazysty, wysoki-niski. Można poczekać aż któraś z tych wartości powtórzy się np.: 4 razy a następnie obstawiać w systemie wartość przeciwną.
b) po osiągnięciu zysku od razu się wylogowuję z kasyna. Potem znów mogę powrócić na "swieży" stół.
c) nigdy nie zamierzam grać na jednym stole więcej niż 30 minut (osobiście nigdy to jeszcze mi się nie zdarzyło). W takim wypadku wylogowuję się i loguję ponownie na "świeży stół"

Z Kasyna na Expekcie jestem zadowolony - same gry mają miłą dla oka oprawę graficzną, przez co gra jest przyjemna i sprawia frajdę. Nie ma problemu z przelewem pieniędzy - z Zakładów Sportowych przesyłam złotówki do Kasyna i są one automatycznie zamieniane na Euro. Analogicznie działa to w drugą stronę. Warto również wspomnieć, że Expekt często oferuje atrakcyjne bonusy dla swoich klientów.

To tyle z mojej strony. Cieszę się bardzo że taka strona internetowa jak Pańska istnieje w sieci - niewątpliwie stanowi ona swego rodzaju "rarytas", a  w dodatku jest bardzo ciekawą i pożyteczną lekturą. Życzę sukcesów w grze!
Pozdrawiam
P.

 

Pozdrowienia Jerzego Jeszki:

Pozdrawiam wszystkich, i po czasie znowu dołączam bardzo fajny system, który przed czasem przesłał mi do przesądzenia jeden z graczy. Muszę powiedzieć, że ten oto system bardzo mi się podoba, przede wszystkim dla jego znaczego zrównoważenia, które umożliwia luzową grę bez większch dramatycznych obrotów. Chodzi o udaną kombinację systemu D´Alembert, który tutaj gra się na wszystkich 3 even stawkach. D´Alembert jest jak wiemy bardzo łagodnym systemem, w tym oto przypadku, kiedy do tego używa się wszystkich prostych szans, które oferuje płótno ruletki, gra zyskuje piękno raczej miłej zabawy, połączonej z możliwością wygranej. Jak przy wszystkich kombinowanych systemach, również ten wymaga dobrej pamięci i szybkich decyzji. Dlatego polecam najpierw wypróbować go na brudno i podczas gry raczej korzystać z notesika. Temu, kto nie chce podczas gry być w stresie, polecam wybrać któreś z tych kasyn, które umożliwiają by gracz, sam potwierdził następujący spin, aż potem, kiedy jest przygotowanym. Co jest na przykład możliwe w Casynie Euro. W związku z tym kombinowanym systemem pragnę tylko wspomnieć, że podobnie można także na even stawkach kombinować również następujące systemy jakimi są Labouchere, Martingale lub Fibonacci.

 

I tu jest już ten system, tak, jak otrzymałem go:

 

Mój system jest całkiem prostym. Oferuje ciekawe zyski. Grałem go ciągle w kółko jednym „systemem“ i ciągle wygrywałem, potem pomyślałem, i stwierdziłem, że ten „system“ jest bardzo profitujący. Awięc powiedziałem sobie, że spróbuję jakoś go napisać, by dawał sens.

Ten oto system korzysta z wszystkich trzech EVEN stawek (ja obstawiam czarny, nieparzysty i wielki jednocześnie, jest możliwe stawiać też na czerwony, parzysty i mały). Pierwsza stawka na każdą z jednej EVEN możliwość jest w wysokości 1€ (może być także w $, zależne od was). Potem kontynuujemy grę według systemu D´Alembert, jednak z tą różnicą, że gramy każdą EVEN stawkę samodzielnie. Na początku mogą nastać cztery możliwości wyniku:

 

Obstawiam po 1€ na czarny, nieparzysty i wielki jednocześnie.


1. padnie czerwony numer, parzysty i mały (1-18) – mogą to być numery

   12,14,16,18 + 0 (zaliczamy również 0, ponieważ nie trafiliśmy go)

   - przegrywam i obstawiam w kolejnym spinie na każdy osobno 2 € (całkowity profin -3€)


2. padnie numer A) czerwony, parzysty, wielki (32,34,36,30)

                         B) czerwony, nieparzysty, mały (1,3,5,7,9)

                         C) czarny, parzysty, mały (2,4,6,8,10)

    - źle trafione (wypadek A – czerwony i parzysty) obstawiam w kolejnym spinie

       po 2€ i właściwie trafione stawiam po 1€ (całkowity profin - 1€)


3. padnie numer A) czarny, nieparzysty mały (11,13,15,17)

                         B) czarny, parzysty, wielki (20,22,24,26,28)

                         C) czerwony, nieparzysty, wielki (19,21,23,25,27)

    - prawidło trafione 2/3 co przynosi nam całkowity zysk spina 1€

    - POLECAM RESETOWAĆ GRę i GRAĆ ZNOWU OD 1€

 

4. padnie numer czarny, nieparzysty i wielki (29,31,33,35)

    - wszystko prawidłowo trafione, przynosi to zysk 3€

    - POLECAM GRę resetować i grać znowu od 1€


 

Pokaz:

 

numer

12

24

16

36

30

33

24

czarny

1

2

1

2

3

4

3

nieparzysty

1

2

3

4

5

4

3

wielki

1

2

1

2

1

1

1

ciągły profit

-3

-1

-6

-10

-7

2

3

 

Numer za czarnym, nieparzystym i wielkim określają ile stawiam na poszczególne EVEN samodzielnie…


 

Wiadomość Jerzego Jeszki:

Zawsze fascynowało mnie odkrywać coś nowego, zwłaszcza w systemach ruletki. O to więcej cieszy mnie, kiedy widzę, jak niektórzy gracze są podobni do mnie. Dołączam mail jednego z graczy, który opisuje ciekawy system, który przesłał i dołączył również opracowaną tabelę. Właściwie chodzi tu o obstawianie numerów, jednak w odwrotnej, awięc rewersyjnej kolejności. Można użyć go także dla licznych kombinacji.

Wierzę, że mnóstwo z was natchnie do kolejnego badania ruletki i jej systemów…

 

Niedawno odkryłem twe strony i bardzo podobają mi się, już wcześniej próbowałem licznych systemów, jednak tyle różnych i dla mnie większością nieznajomych systemów na jednym miejscu, naprawdę mnie natchło. Lubię kombinować i wymyślać liczne strategie, dlatego lubię ruletkę. Myślę o różnych sposobach, jak minimalizować ryzyko przegranej i tutaj znalazłem mnóstwo nowych możliwości i impulsów. Zaraz wypróbowałem parę systemów, narazie zaznajamiam się z nimi, jednak równocześnie myślę o nowych wariacjach i jak mogły by się wzajemnie skutecznie kombinować. Dotychczas najbardziej podoba mi się „szczęśliwy numer“ jednak jeszcze nie wypróbowałem wszystkich, najpierw dokładnie uczę się ich i próbuję w praktyce. Zarejestrowałem się do CasinoEuro i próbowałem ich, jest to dla mnie nowością, ponieważ wcześniej nigdy nie grałem w internecie, nie dowierzałem powadze gierni internetowych, człowiek musi być ostrożnym i logować się tylko do sprawdzonych firm.

Przesyłam ci jeden z mych własnych systemów, może go, lub jakiś podobny znasz, taka bomba to chyba nie jest, jednak mnie podoba się. Na twych stronach podany masz jeden, co korzysta z tej samej zasady. Używam kilku różnych systemów, są to różne kombinacje, do tego również kilka z tych co podałeś tu. Jeden ale wymyśliłem zupełnie sam, jest całkiem prostym, jednak wymaga stalowych nerwów, wygrana jest ciekawa, jednak możesz łatwo przegrać. Stawiam 1 żeton na wszystkich 36 numerów (lub na 37, jeżeli pokrywam również zero) po każdym spinie nie obstawiam tego numeru, który właśnie padł, i liczę na to, że do 7-8-mego spinu nie będzie żaden z nich potwarzał się, tzn. 1 spin obstawionych 36 żetonów wygrana 0 (lub minus jeden żeton tzn. np -10zł, jeżeli pokrywam zero i stawiam 10 zł na numer), 2 spin obstawiam tylko 35 żetonów, oprócz numeru, który właśnie padnął, wygrana 1 żeton (według stawki 1zł, 10 zł lub 1 USD….itd. 3. spin 34 obstawionych żetonów, nie pokrywam ostatnie dwa numery, które padły, ewentualna wygrana 2 żetony… itd. Kiedy nie powtórzy się któryś z padniętych numerów w siódmym spinie, wygrywam 210zł (z pokrytym zerem jest to 150zł, przy stawce 10 zł na numer) i mogę iść do domu. Granicą śmierci jest w tym oto wypadku 9. spin, jeżeli obstawiam zero. Jeżeli ponownie padł by jeden z już padniętych numerów przegrywam obstawioną stawkę w tej rundzie, minus poprzednie wygrane, w 9 spinie jestem minus „tylko“ 20 ponieważ muszę doliczyć również 10-kę, którą przegrałem na początku. Od 10. spinu jestem ciągle w plusie, większością, jednak kończę 6-7 spinem, i całkiem powodzi mi się.

L.N.

 

Sz.P.Jerzy

Szukając w internecie informacji nt  zakładów sportowych przypadkowo trafiłem jakiś czas temu na Pańską b. interesującą stronę.Przyznam że było to dla mnie duże zaskoczenie.Nigdy nie wyobrażałem sobie że do gry w ruletkę można podchodzić w taki bardzo przemyślany sposób.Pozarejestrowaniu się w Sportingbet i po dłuższym testowaniu podanych systemów gry w ruletkę zacząłem grę w realu. Z dużą przyjemnością chcę poinformować że zacząłem zarabiać większe pieniądze niż wynosi moja emerytura. Najbardziej lubię system "Dominancja",nawet przy maksymalnym podnoszeniu stawek jest systemem bezpiecznym.Kombunuję z stosowaniem 2-ch dwustreetów i niemal zawsze wygrywam. Testuję inne bardziej wydajne (tzn przynoszące większe profity) systemy i stwierdzam że w grze "dla praktyki" zawsze się sprawdzają.Nie mam na razie zdecydowania w ich użyciu w realnej grze,potrzebuję większego ogrania przy wystarczającym zasobie środków aby w razie niepowodzenia być zabezpieczonym. Żałuję że tak późno trafiłem na Pańską znakomitą stronę, pewnie wiele problemów finansowych z którymi musiałem się borykać nigdy by nie zaistniały w moim życiu.Pochwalę się że próbowałem Pana systemy nie tylko w internecie (chociaż od tego zacząłem) ale także w kasynie naziemnym.Początkowo z dużą tremą ale po kilku wygranych z rzędu emocje stopniowo opadły i mogłem się delektować grą realną. Mam teraz znakomitą rozrywkę plus dodatkowe dochody przy których emerytura stała się dodatkiem.

Z poważaniem

R. M.

Pozdrawiam!
Piszę do ciebie tylko tak, ponieważ nie mam sobie z kim porozmawiać i podzielić się o swe przeżycia. Muszę powiedzieć, że CasinoEuro według mego zdania jest bardzo solidnym kasynem. Rozpocząłem grać chyba przed miesiącem i miło mnie to zaskoczyło.
Czekałem, że zaraz przegram swe pieniądze, ale tak się nie stało. Najpierw przesłałem im TYLKO 30 złotych, chyba nie będziesz z tego zadowolony, że to zbędne marnowanie kapitału. Dobrnąłem aż na 30 euro, ale jak chyba przeczuwasz, przegrałem…masz prawdę na swych stronach, z takim kapitałem nie da się grać. Więc przesłałem im 300 złotych do gry „na serio“ to jest cca 100 euro. Może nie będziesz mi ufał, jednak za pomocy systemu Fibonacciego dobrnąłem na 300 Euro! Chyba za tydzień gry.
Więc przesłałem sobie spowrotem 100E i grałem „za darmo“. Potem już zaczął mnie Fibonacci powoli znudzać swoją dłużyzną i chciałem ciągle więcej i więcej za krótszy czas… to był pierwszy mój błąd! Rozpocząłem grać system 6 streets, z tym systemem miałem zawsze dobre doświadczenie. Niestety nadeszła zła seria i moja nienasytność kosztowała mnie 100E. To jest NAJWIĘKSZY błąd gracza jakiejkolwiek gry hazardowej.
Myślę, że automaty (nie)zarokowe są właśnie oparte na takim kalkulowaniu gracza. Tak jakoś otrzepałem się drugiego dnia i szedłem ponownie na to z 6 streets, jednak niestety ZNOWU TEN SAM BŁĄD. Stwierdziłem, że wygrywanie nie jest tak proste…musisz trzymać się stalowych reguł, jednak umieć przegrywać jest dużo trudniejsze. To jest najbardziej ważna reguła. Myślę, że kasyna wygrywają właśnie dzięki temu. Kiedy przegrywasz, chcesz to nabyć spowrotem, jesteś bardziej nerwowy, bez namysłu obstawiasz wyższe i wyższe kwoty i w końcu stracisz wszystko, co masz..Więc zrobiłem sobie przerwę chyba tydzień. Teraz gram według STALOWYCH REGUŁ! Robię to tak – gram Fibonacciego MAKSYMALNIE do progresji 13, kiedy przegram z tą stawką, kończę. Zanotuję minus 33 i próbuję ponownie drugiego dnia. To jest według mnie najlepszy sposób. Jedno koło gram do zysku 10E i restartuję ruletkę. Dzienny limit ustaliłem na 20E. Moje doświadczenia są, że przegrana porusza się pomiędzy 10-20 kołami. Kiedy to zliczę, dobrnę do zysku ogólnikowo 120E;o), co podoba mi się. Jeszcze mam tam jeden drobiazg. Podczas gry, kiedy padną 3 numery z jednego tuzina po sobie gram na pozostałe dwa system 63. Właśnie wczoraj niestety wydarzyło mi się, że padnął numer z jednego tuzina 7krotnie za sobą. Skończyłem na progresji 27-27, jednak miałem WIELKIE przymuszanie grać dalej… lecz wytrzymałem;). Tylko wierzę, że ten błąd NIGDY nie zrobię.
       Jeszcze jedna uwaga. Przeczytałem sobie o Freddiem i zaraz musiałem to wypróbować. System jest świetny!!! Działa bezbłędnie, nie wiem, jak mogło się to Freddiemu udać, jednak za chwilę wygrałem dużo pieniędzy…niestety tylko na brudno.
Proszę spróbuj zdobyć lub rozszyfrować jakij jego kolejny system;). I jeszcze jedna rzecz.. Dziś wpadłem na coś. W listach od graczy jest jeden ciekawy system, stawia na wszystkie numery oprócz trzech, co padły i w każdym rzucie jeden żeton musisz zdjąć z numeru, który prawie padnął… na pewno pamiętasz, ten system testowałem i nic znakomitego, chyba po 50 kołach byłem w minusie, opracowałem go i poczekałem tylko na pierwszy numer… również nic świetnego, wprawdzie mniejszy minus lecz ciągle nie byłem w zysku, więc wpadłem na to, obrócić to.
Obstawiam czerwony i czarny równocześnie 5 spinów, kiedy numer nie powtarza się, aplikuję system 5ciu numerów właśnie na te numery, które padnęły. Kiedy powtórzy się to zaczynam ponownie. Naprawdę genialność…dąży dużo do zysku. Proszę wypróbuj to, jeśli będzie to działać również Ciebie.
To jest chyba wszystko, co chciałem ci napisać.
Z podrowieniami J..

Chciałbym Panu na wstępie pogratulować i podziękować za Pana strony!! Natrafiłem na nie szukając stron z typami do meczów, ale Pana przyciągnęły moją uwagę jeszcze bardziej. Grałem już wcześniej w ruletke kilka razy ale ze zmiennym skutkiem (bo bez zadnych systemów). Tym chętniej chciałem spróbować tych systemów z Pana strony. Ponieważ miałem już wcześniej założone konto w sportingbet wystarczyło abym wpłacił tylko jakąś kwotę. Niestety nie posiadam większych pieniędzy więc wpłaciłem tylko 200 zl co w przeliczeniu dało mi ok 67 dolarów. Byłem troche sceptycznie nastawiony do tego, ale zacząłem grać tą kwotą i "o dziwo!" jakoś zacząłem wygrywać!! Fakt, że bardzo powoli bo grałem używając przede wszystkim systemów Fibonacci i 63. Inne systemy z tych nie wymagających dużych środków się sprawdzały ale słabiej. Moim zdaniem rewelacyjny jest 63 ale żeby ograniczyc jeszcze ryzyko zaczynam grać jak 2 razy z rzędu wypadnie jakiś tuzin lub slupek, bo milem sytuacje ze wypadł mi 5 razy z rzędu. I tak powoli w ciągu 3 dni ugrałem 170 dolarów!!! Ale już zdążylem się nauczyć że najważniejsza jest dyscyplina i spokój, gdy tylko zaczynam sie denerwować odchodze i wracam jak ochłone. Inne droższe systemy próbowałem ale za fikcyjne pieniądze i moim zdaniem najlepsze są szcześliwy nr, 5 numerów i system 300. Narazie chcę powoli wygrywać aby móc poźniej grać za większe stawki innymi systemami. Z góry dziękuje i pozdrawiam!!!!

Dzień dobry, panie Jerzy,

Jak większość zaraz na początku pragnę Panu pogratulować do Pana stron.

Bardzo oceniam Pana poważny stosunek i uwagi na niektóre z szkopułów używanych sposobów. Ja sam doszedłem do ruletki niedawno, kiedy w miejscowym „kasynie“ w małym mieście, gdzie mieszkam, z żartu spróbowałem przegrać pierwszych parę dziesiątek złotych obstawianem kolorów na tamtejszej ruletce elektronicznej.

Przyjaciel, który grał wraz ze mną później polecił mi Pana strony – sam rozpoczął potem używać systemu Martingale, jednak z małą podstawową kwotą do gry, cóż go, jak pewnie pan przeczwa, po kilku początkowych wygranych doprowadziło do „zguby“, ponieważ na przykład powtarzalna seria 9-12 stawek na zły kolor w szeregu, może dać się przebrnąć tylko z naprawdę dużym kapitałem.

Sam zacząłem grać w el. ruletkę i aplikować Pana podane strategie, potem, co je wypróbowałem na brudno w sportingbecie.

Bardzo łagodny jest Fibonacci (dla studenta z ograniczonym zarobkiem, jakim jestem ja, potrzeba jest na początku trzymać się przy ziemi , aplikowałem też d´Alembert, Oscar´s grind. Lubię stawiać na tuziny, tym sposobem również zarobiłem trochę pieniędzy z systemem 300, systemem 63 (z nim potrzeba mieć stalowych nerwów i dobrze przemyśleć, jeżeli jest rozsądnie stawiać również w stosunku 27:27), całkiem ulubionym jest także królewski system, z kilkoma splitami w „niewygrywającym tuzinie“ (owszem na serię czterech 19 padniętych po sobie jeden raz wyłamałem sobie zęby….

Jeżeli mam do dyspozycji przynajmniej średni kapitał, gram systemy z streetami awięc system 3 i 6 streeta.

Naprawdę łatwe i proste systemy (przy ruletce el. jak również w sportingbecie dobry przycisk repeat..

Po początkowym niedowierzaniu spróbowałem obstawiać również mniejsze odcinki, rozpocząłem z Dominancją, która pokazała się jako bezpieczna, potem obstawiałem też pięć numerów (system pięciu numerów) z progresją, narazie czekam, aż będę dysponował wyższym kapitałem i spróbuję „Szczęśliwy numer“, próbowałem to na brudno, i przy odrobinie szczęścia gracz doczeka się swej zasłużonej wygranej. System 4 spinów zaś tak nie sprawdził mi się, lepsze to było w systemie 8 spinów, który opisuje jeden z graczy w listach, powtarzalne padanie tych samych numerów jest aż nieprawdopodobne

System 3/2 po wypróbowaniu odrzuciłem, jednak uznaję, że może natrafiłem tylko na średniodoby zły szereg numerów, jednak nie sprawdził mi się nawet przy powtarzanych stawkach, jak również system 7 rogów nie jest zawsze „na luzie“ . Lubię raczej Święty gral, przy odrobinie szczęścia oferuje dobry profit. Nie będę was męczyć dalszym opisywaniem, ważne dla mnie jest to, że zarejestrowałem się w sportingbecie i po początkowym niedowierzaniu poświęcam się obstawianiu w studenckim domu akademickim.

Me środki są ograniczone, jednak i tak nauczyłem się nie trzymać się zawsze na ziemi i użyć jeden czy kombinację systemu, bądź dopełnienie „intuitywnymi“ częściowymi stawkami i na razie całkiem udaje mi się po paru dolarach, jednak pewnie podwyższać kwotę na koncie (na razie nie kazałem sobie nic wypłacić). Gra na internecie (jeszcze więcej niż el. ruletka), odpowiada mi dzięki swej nieformalności, spokoju i komfortu podczas gry.

O ruletkę oraz kolejne gry hazardowe( na sportingbecie odkryłem również poker, i regularnie gram go) zacząłem interesować się również z strony teoretycznej. Chciałem podziękować Panu za Pana strony i informacje na nich dostępne, jak również za racjonalne podejście do stawianina. Sam udowodniłem sobie, że z wystarczającym kapitałem, żelazną cierpliwością i wolą oraz dokładnym dotrzymywaniem systemu, może człowiek osiągnąć ciekawego zysku – i co jest ważniejsze – fajnego uczucia z dobrze przebiegłej „walki“, chociaż ważnym faktorem jest również wóbór odpowiedniego systemu i odrobina szczęścia, które jednak sprzyja przygotowanym…), jak także czas, spędzony podczas gry (me osobiste doświadczenie mówi nie grać nigdy powyżej 90 minut, potem opada uwaga, wzrasta drażliwość i podwyższa się pokusa obrócić niekorzystny przebieg odejściem od systemu i niestosownym ryzykowaniem)

Doświadczeń pewnie macie dosyć, dlatego życzę Wam szęście niezbędne w grze…

F.M.



 

Dzień dobry,

Przypadkiem natrafiłem na Pana strony i całkiem zaciekawiły mnie podane tu systemy. Niektórych z nich wypróbowałem z większym czy mniejszym sukcesem. W końcu, by trochę wzbogacić oferowane systemy, zrobiłem przekrój, gram według tych oto reguł.

Sytem A

Używam stawianie na dwunastki, takim sposobem:

Czekam 9 numerów, dopóki nie nadejdzie 1 dwunastka stawiam

1,1,2,3,4,6,10,14,23,33,50, bądź dalej pokrywam szereg 21 numerów w których nie nadejdzie ani jeden numer z wybranej dwunastki.

System B

Czekam na 5 niższych i potem obstawiam wyższe 1,2,4,8,16,32
System C

Czerwony i czarny, czekam 8 kolorów za sobą, potem obstawiam drugi.

System D

Czekam na czarny który zmienia czerwony 3x za sobą, potem stawiam na jednakowy kolor jaki padnął

Wszystkie systemy pomiędzy sobą kombinuję na bieżąco.

Chociaż jestem odrobinę w plusie, jednak cieszył bym się, by pan ten system okomentował, dziękuję, D.


 

Odpowiedź Jerzego Jeszki:

Dzień dobry,

w wypadkach, które popisujecie, chodzi o tzw. klasyczne wzory różnych mutacji Martingale. Mówimy tu o tzw. Martingale Wait, czyli „czekającym Martingale“ Jest to sposób, kiedy gracz gra Martingale, jednak ponieważ jest świadomy sobie jego wiarołomności podczas długich serii, czeka z swą stawką do tego czasu, aż seria dojdzie do pewnego punktu, który sam sobie wybrał. Zaoszczędzi tym sposobem kapitał, jednak często „naczeka“ się. Właśnie dlatego jest Martingale Wait tak odpowiednim dopełnieniem dla kombinacji z większością systemów. Sposób, kiedy pan dla obustronnej kombinacji wybrał kilka wiariantów samego Martingale Wait, jest na pewno ciekawy i może przynieść dobre wyniki, oczywiście za przypuszczeniem, że gracz nie odda się wabieniu pieniędzy i po pierwszej wygranej zakończy grę, lub gra dalej innym systemem, by nie nastawiał się działaniu matematycznej korzyści ruletki.

J. J.

 

Cześć,

bardzo dziękuję za twe strony, które dla gracza są naprawdę prawdziwym przeżyciem i ogromną pomocą. Spróbowałem najpierw na brudno parę gier black jacku według twej podanej „podstawowej strategii“ dopełnionej metodą Fibonacciego, i działało to świetnie. Więc przelałem jakieś złotówki z swego konta na konto w Global Player i puściłem się do tego.

Obstawiałem następującym systemem (podczas przegranych):

 

O.stawka 2eur -2eur    
1. stawka 2eur -4eur
2. stawka 4eur -8eur
3. stawka 6eur -14eur
4. stawka 10eur

 

Dalej według Finonacciego…

W razie wygranej powróciłem spowrotem o dwa kroki, w razie kolejnej wygranej rozpoczynąłem znów od 1.stawki. Tych 10 euro jest mojim szczytem i w razie przegranej znowu zaczynam od 1. stawki.

Tylko w ogółem 7,5% wypadków dobrnąłem aż na tych 10 euro, kiedy tam dotarłem, to w 90 % wypadków wygrałem.

Jeszcze procenta wygranych według stawek:

 

  2euro = 72%         
  4euro = 44%
  6euro = 56%
10euro = 90% (jak już pisałem)


Jeszcze raz dzięki za naprawdę świetne rady.

Może także ja tym oto trochę dodam odrobinę z innej beczki.

 

M.P.

 

Życzę dzień dobry. Także ja chciałbym odrobiną przyczynić się do dyskusji o systemach zarobkowych. Gram każdy dzień chyba pół godziny w Sportingbecie na ruletce europejskiej. Po dłuższym badaniu i testowaniu zacząłem używać system Labouchere. Ten system wreszcie zaczyna mi nieść owoce. W ostatnim czasie w przybliżeniu 20-30E dziennie. Wiem, że to nie jest dużo, jednak to wystarczy. Dzisiaj otrzymałem po podwyższeniu kredytu o 50E bonus kolejnych 50E. To zaskoczyło mnie.

Jako rezerwowy mam jeszcze jeden system, który teraz tylko próbuję.

I gram tak: Wybieram jakiś tuzin, np dolny i stawiam ciągle na niego. Zaczynam z jednym żetonem, potem dalej w szeregu 2.3,4,6,9,14,21,32,47,70,110. – To jest 12krotnie w serii. W każdej stawce wygrywam 2-3 żetony. Oczywiście, kiedy wygram na jakimkolwiek poziomie, kończę sierię i gram od początku. Na razie jeszcze nie wydarzyło mi się, by po 12 razy za sobą nie padnął dolny tuzin. Maksymalnie miałem 8 niekorzystnych spinów.

Życzę miłego dnia.

R.H:

-----------------------------------------------------

Dzień dobry panie Jerzy,

na Pana strony natknąłem się całkiem przypadkowo, jednak bardzo zaciekawiły mnie. Już tego dnia, kiedy je odkryłem, pobrałem sobie software od Global Player Casina i zacząłem grać na brudno. Na początku zbytnio niedowierzałem temu, toteż zanim spróbowałem grę na serio ubiegły chyba dwa tygodnie. Za ten czas stwierdziłem, co wszystko mogę pozwolić sobie w ruletce, by nie spłoszyła się. Starannie testowałem prawie każdy system, który znalazłem na Pana stronach. System Martingale raczej na serio w ogóle nie próbowałem, jest na prawdę wiarołomnym. Teraz gram system pięciu szóstych. Na ten wpadłem w przeciągu gry i mogę powiedzieć, że z większym kapitałem jest dosyć niezawodny. Polega na obstawianiu pięciu szóstóch powierzchni do grania.

(szósta = 2 streety) Stawki są 1 żeton na jedną szóstą, jeżeli wygram, to ponownie. W wypadku przegranej są stawki następujące: 5,30,180 żetonów na jedną szóstą, potrzebny kapitał jest więc 1080 żetonów. Szansa na przegraną jest 0,13% !!! Zależy na samym graczu, które szóste wybierze, ja osobnie wybieram bądź przypadkowo lub stopniowo od pierwszej do ostatniej. Jednak ten system jednak nie śmię się przecenić, szansa na przegraną ciągle nie jest 0 % i raz to poprostu nie wyjdzie. Dlatego jest lepsze zaspokoić się z mniejszą wygraną, aniżeli oślepiony paczką pieniędzy stracić wszystko. Za tydzień dorywczego grania dobrnąłem na ładnych $210,co jest dobry wynik.

Wszystkim graczom życzę dużo szczęścia i pamiętajcie:

Ruletka jest jak koń. Jest ładnie ją ugłaskać, jednak musimy na nią ostrożnie, by nie popłoszyła się.

M.D.

----------------------------------------

Dzień dobry.Moja przygoda z ruletką rozpoczęła się dokładnie rok temu. Zaczynałem od progresywnego obstawiania kolorów (skutki były opłakane- straciłem prawie 200zł). na szczęście nie zniechęciłem się i zacząłem szukać systemów które pozwoliłyby mi zwiększyć szansę wygranej...tak trafiłem na pana stronę:).Po założeniu konta na sportingbet - od razu skorzystałem z tamtejszej ruletki - grałem systemem "63" i odnotowałem zysk ok.20eur.Potem grałem w Casino Euro (teraz mają tam też żetony o nominale 0.1€), gdzie przeważnie używałem systemu Bally,s.Moje zyski nie były może astronomiczne gdyż grałem najnizszymi żetonami ale istotnie nigdy nie czekałem na wygrana dłużej niż 6 spinów:)..Uważam że jestem już graczem ruletki (gram kiedy tylko mam dobry nastrój i trochę czasu) przynosi mi to zyski które moge przeznaczyc na gazety czy wyjście ze znajomymi do baru...Jeżeli oferta profesjonalnych systemów jest nadal aktualna to proszę o wysłanie mi jej. Pozdrawiam, W.S.

 

Dzień Dobry Panie Jerzy!!!

          Dziękuje Panu ,że stworzył Pan te strony o ruletce.Są bardzo ciekawe
i można dużo z nich się dowiedzieć.Przyznam się szczerze ,że do ruletki
podchodzę w sposób bardzo ostrożny, a to z prostej przyczyny kasyno ma i
będzie mieć przewagę na graczem w wysokości 2,7%(mam na myśli ruletkę
francuską, w amerykańskiej kasyno ma przewagę 5,4%).

   Dlaczego kasyno ma przewagę 2,7% ? Wyobraźmy sobie ,że postawimy po
1$ na każdy numer w tym zero.Kapitał jaki musimy zainwestować to 37$,
wygrywamy zawsze to znaczy zawsze będziemy mieć 36$,ale nasz kapitał
wynosił 37$ i jesteśmy 1$ na minusie.Stąd bierze kasyno przewagę nad
graczami.

   Co zrobić żeby coś wygrać ?

   1.Dyscyplina .Jeżeli nam ewidentnie nie "idzie" to naprawdę warto
zakończyć grę.
    Z punktu widzenia statystyki i rachunku
prawdopodobieństwa(prawo wielkich licz Bernuliego-mówi nam o tym ,że
prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzenia losowego będzie równe częstość
tego zdarzenia przy n dążącym do nieskończoności.Z polskiego na nasze:
jeżeli weźmiemy monetę i będziemy podrzucać nią 1000 razy i będziemy
notować ilość padających reszek i orłów, to częstość ta będzie się
równać prawdopodobieństwu wygrania np orła; ilość padniętych orłów/1000
będzie w przybliżeniu równe 0,5, bo takie jest prawdopodobieństwo
wylosowanie orła) powinniśmy "coś tam"
ugrać.Lecz często w takich sytuacjach dochodzę emocję,więc punkt
psychologiczny ma tu duże znaczenie (chcemy się odegrać)

   .Zawsze gram tak, żeby ugrać 20-30$ i nie narażać się na matematyczną
niekorzyść ruletki.To bardzo ważne zwykle zajmuje mi to jakieś 10 minut
i po tym czasie kończę grę.

   2.Podejście tylko i wyłącznie matematyczne!!!
Śmieszy mnie pewien "system",który to gracz twierdzi ,że wygrywa
często-system stawkowania.Polega on ,że bierzemy 9 dowolnych liczb(co
stanowi około 25% wszystkich numerów w ruletce) a potem gramy spinami w
ilości 9.Spiny 1-4 stawiamy po 9, 5 i 6 spin dodajemy na każdą liczbę 2,
7 i 8 spin podobnie jak poprzedni.Prawdopodobieństwo jakie obliczył ten
użytkownik wynosi (9 (liczb) * 9 (spinów))/ 37 *100% = 218,19%!!!
    Inaczej mówiąc jest to zdarzenie pewne podwójne, tylko coś takiego
nie istnieje(z definicji zdarzenie pewnego,zdarzenie pewne jest to
takie, dla którego prawdopodobieństwo wygrania wynosi 1(100%)).
   Skoro tak jest to dlaczego istnieją limity w ruletce ?!!(zwykle
1-100).Właściciele kasyn to nie są głupi ludzie, ten biznes musi na
siebie zarabiać!!!Wyobraźmy sobie następująca sytuację.Gramy w totka i
mamy to skreślenia 6 liczb, co stanowi 12,24% wszystkich liczb.Według
autora powyższego systemu liczba spinów zwiększa prawdopodobieństwo
wygrania skoro tak jest to bardzo łatwo można wygrać w totka, wystarczy
tylko zakład z 6 liczbami "puścić" 9 razy.6 liczb * 9 zakładów /49 i to
razy 100%=110%,czyli jesteśmy milionerami!!!(tak nie jest proszę tego
nie brać pod uwagę, nakłada to na siebie jeszcze kombinatorykę, może to
nie jest dobry przykład do zastosowania go tutaj, ale pokazuje tylko
ułomność tego co napisał autor)  Liczba spinów nie zwiększa
prawdopodobieństwa wygranej!!!, ponieważ nie ma związku pomiędzy
kolejnym losowaniami!!!Czy ktoś przy zdrowych zmysłach grałby w ruletkę
wiedząc ,że zdarzenia są ze sobą powiązane?!!(np. padła 12, a my
mieliśmy następujące liczby 0,3,6,34,18, to kto by zagrał drugi raz
wiedząc że 12 nie padnie?!!, załóżmy ,że ktoś taki się znajdzie i dalej
gra , to co musiałby powiedzieć krupier, jeżeli dochodzą do stołu
ruletki nowi gracze i stawiają na 12?!! przepraszam 12 już padła i nie
padnie , proszę stawiać na inne?, albo na ten sam -będę miał więcej
pieniędzy?!!Ludzie zlinczowali by krupiera , właściciela kasyna i
prawdopodobnie kasyno zbankrutowałoby, gdyż klienci nie przychodzili by
do niego grać.

    Opiszę mój sposób gry, może się komuś przydać.Nie nazywam tego
systemem, bo tak nie jest.Opracowałem go w oparciu o swoją wiedzę
matematyczną, zdrowy rozsądek, logikę i doświadczenie, oraz obserwacje
kasyn Casino Euro, Sportingbet, Expekt, Las Vegas Casino.Nie
stosuję progresji, ani żadnych innych sposobów stawkowania.Dzielę się z
Panem tym sposobem gry, ponieważ może się Panu lub komuś innemu
przydać.Nie zachęcam i nie odrzucam grę tym systemem dla innych, każdy
niech sam zdecyduje.

    Kapitał to 16 $, i ten kapitał jest stały przez cały czas.
    Po 1$ na rogi :(1,2,4,5) (7,8,10,11) (13,14,16,17) (19,20,22,23)
(25,26,28,29) (31,32,34,35) (14,15,17,18) (20,21,23,24) (26,27,29,30)
    Po 1$ na ( 0 i 3)
    Po 1$ na (1-18) i (19-36)
    Po 2$ na (pierwszy słupek i drugi słupek)
    Nie obstawiony jest słupek , gdzie mamy
(3,6,9,12,15,18,21,24,27,30,33,36)!!!Na tym nie ma nic!!!

Prawdopodobieństwo ogólne wygranej liczone ilość zakrytych liczb/37 *
100 %= (32/37) * 100%=86,48%
Prawdopodobieństwo ogólne przegranej wynosi ilość niezakrytych liczb/37
* 100%= (5/37) *100%=13,52% , to jest także równe (z definicji
prawdopodobieństwa , prawdopodobieństwo przegranej + prawdopodobieństwo
wygranej =100%, przekształcając wzór, prawdopodobieństwo przegranej =100
- prawdopodobieństwo wygranej, wynosi to 100%- 86,48%=13,52%
Wygrana 20 $ kiedy trafiamy 3, prawdopodobieństwo 1/37 *100%=2,7% ( tu
jesteśmy na plusie 3 $)
Wygrana 19$ kiedy trafiamy 0 , prawdopodobieństwo 1/37 *100%=2,7% ( tu
jesteśmy na plusie 4 $)
Wygrana 26$ kiedy trafiamy jedną z liczb 29,26,23,20,17,14
,prawdopodobieństwo 6/37 *100%=16,2% ( tu jesteśmy na plusie 10 $)
Wygrana 17$ kiedy trafiamy jedną z liczb
1,2,4,5,7,8,10,11,13,16,19,22,25,28,31,32,34,35 ,prawdopodobieństwo
18/37 *100%=48,6% ( tu jesteśmy na plusie 1 $) ta opcja będzie
występować najczęściej
Wygrana 11$ kiedy trafiamy jedną z liczb 15,18,21,24,27,30
,prawdopodobieństwo 6/37 *100%=16,2% ( tu jesteśmy na minusie 5$)
Wygrana 2$ kiedy trafiamy jedną z liczb 6,9,12,33,36, prawdopodobieństwo
5/37 *100%=13,527% ( tu jesteśmy na minusie 14$)

Sposób gry: ugrać 20-30$ w ciągu około 10 minut i kończyć grę, bo nie ma
sensu narażać się na matematyczną niekorzyść ruletki

Pozdrawiam
K. K.

 

Dzień dobry,

Najpierw zupełnie przypadkiem natknąłem na Pana (naprawdę świetne) strony. I muszę przyznać, wszystko to mnie dosyć zaciekawiło, kilkukrotnie wszystko uważnie przeczytałem. Niektóre z opisowanych systemów już znałem, jednak niektóre były dla mnie zupełną nowością. Rozpocząłem z testowaniem tych systemów na brudno, przez kilka dni, i stwierdziłem, że to działa. Pomimo tego, kiedy nastąpił dzień “D” gra o prawdziwe pieniądze, byłem pewny, że program komputerowy z pewnością przezwycięży mnie, że gra na brudno będzie coś zupełnie innego. Jakie jednak było me zdumienie, kiedy stwierdziłem, że to działa również w prawdziwej grze o pieniądze. Jestem graczem typu pan Ostrożny, więc kiedy wygram jakąś z góry ustaloną małą kwotę, zaraz kończę grę czy ją resetuję i aż po chwili kontynuuję. Jestem przekonany, że dużo lepsze jest wygrać mało, niż wygrać dużo, lecz niestety również przegrać wszystko. W przeciągu paru dni dotarłem na 2 i połowę krotności swojego wstępnego wkładu. Pierwotny wkład przelałem z powrotem i teraz gram już tylko “za darmo”, za wygrane pieniądze. Jestem zarejestrowany w Sportingbecie, przelałem tam swe pieniądze z Moneybookers i rozpoczęłąłem grę. Po niespełna tygodniu nieregularnej gry, raczej tylko dorywczej, mam już wygrane dosyć, bym ponownie przelał cały wkład z powrotem i grał znów “za darmo”, za wygrane pieniądze i bonus. I tylko dla tego, że jestem graczem Ostrożnym nie wygrałem dużo więcej pieniędzy. Niekiedy stąpa to naprawdę znakomicie, jednak na razie nie jestem Wielkim graczem, ponieważ po wygranej zawsze prędko uciekam precz. Ciągle boję się jeszcze grać dalej i dalej, bym nie obraził fortuny. Jednak wierzę, że i w tym uzyskam to właściwe graczskie oszacowanie, czy grać dalej, czy już naprawdę nie i nie. Gram kilka systemów, jednak najbardziej sprawdziło mi się granie tutaj opisywanego systemu 25 żetonów na przykład na 1 aż 18 i po 1 żetonie na przykład na numery 19 aż 29 i oczywiście zapewniać 1 żetonem również “0” (naprawdę pada bardzo często!!). Całkowity wkład wynosi 37 żetonów, lecz jeżeli to pada, wygrane rosną naprawdę prędko. Ale uwaga!! Nieśmiecie mechanicznie klikać kolejne i kolejne stawki, konieczne jest śledzenie, co pada i czy nie jest odpowiednie zmienić stawki na 2 połowę ruletki (czy także na przykład na parzyste, to jest obojętne) i 2 żetony na środkowy słupek. Teraz będę testować także Stawkę Bondowską, a na następne stawki szczegółowo popatrzę , aż będę miał więcej czasu. Grać na konkretne numery na razie się nie odważam, chociaż śledzę, że numery padają powtórnie. Lecz tego chyba z czasem także się nauczę. Na razie ruletkę biorę tylko jako zabawę, i jako poprawę swego budżetu finansowego, jadnak któż wie, czy z czasem nie będę poświęcał się ruletce dużo więcej.

Życzę wszystkim, niech przychodzą tylko te właściwe numery (i to nie tylko podczas gry na brudno).

P.

 

Szanowny Jerzy, Wczoraj ponownie czytałem twe strony i próbowałem wszystkie możliwe systemy w Sportingbecie.

Kiedy próbowałem system 300, wpadłem na pomysł jak wygrać w każdym spinie przynajmniej małą kwotę

1. stawiam 110 dolarów na 1. tuzin

2. stawiam 110 dolarów na 2. tuzin

3. stawiam po 10ciu dolarach na 10 numerów z 3. tuzina

 

kiedy padnie numer z pierwszego lub drugiego tuzinu, wygrywam 10 dolarów

kiedy padnie numer z trzeciego tuzinu, który obstawiłem, wygrywam 40 dolarów

 

prawdopodobieństwo wygranej 10 dolarów: 65 %

prawdopodobieństwo wygranej 40 dolarów: 27 %

prawdopodobieństwo przegranej: 8 %


zaletą tego systemu w porównaniu z pierwotnym jest to, że zyskasz przynajmniej tych 10 dolarów.

Kiedy próbowałem to grać, każdy system 4 godziny, to ten oto wypadł o dużo lepiej!!!!

Jednak obowiązuje tu to same jak przy pierwotnym, to znaczy, nie nastawiać się matematycznej korzyści ruletki, ponieważ kulka nie będzie te trzy numery omijać do nieskończoności!!! Moje polecenie, zakończyć grę po pierwszej wygranej 40 dolarów. Jeżeli ta wygrana będzie zaraz tą pierwszą stawką, możemy grać dalej lub zmienić system i potem powrócić. Lub zabrać wygraną i odejść, 40 dolarów je także pięknych :o)


 

Wiadomość Jerzego Jeszki:

Pozdrawiam graczy, znowu po czasie dokładam ciekawy list jednego z graczy Sportingbeta,

który dołożył ciekawy system – w końcu oceńcie sami...

Dzień dobry. Również podzielę się o swoją przygodę.

Odwiedziłem Pana strony. Przeczytałem listy graczy. Popatrzyłem na systemy. Same ciekawe rzeczy. Do myśli wryło mi się jedno zdanie: “Numery w ruletce dążą do powtarzania się” i to już był pierwszy kroczek do mego systemu, który używam i którego nie zamieniłbym za nic na świecie.

Jeżeli ruletka powtarza numery, to niechaj pokaże, które to są. To jest podstawą myśli. Obstawiam tylko jeden żeton na zero. Następnie podrzucam po jednym żetonie na numer, który właśnie padł aż po ósmy żeton łącznie. Kiedy padł numer ponownie wcześniej, kończę zestaw, restartuję ruletkę i gram od początku. Każdy zestaw. Wszystko notuję do tabelki w ekscelu, którą stworzyłem do tego. Zanim załatwiłem pieniądze na wystarczający wkład, testowałem ten system w grze próbnej. 700 zestawów nie miałem serii powyżej jak 7 minusów. Po każdych wykonanych 50-ciu zestawach mam sumę, która zawsze pokazuje pozostałość pomiędzy 40 – 200 żetonami. I takim sposobem obstawiałem na brudno.

                                                                wkład przegrana stan
 
1. żeton na zero                                          1      -1      35
2. żeton na numer, który pokaże ruletka      3       -3      33
3. żeton na numer, który pokaże ruletka      6       -6      30
4. żeton na numer, który pokaże ruletka    10     -10      26
5. żeton na numer, który pokaże ruletka    15     -15      21
6. żeton na numer, który pokaże ruletka    21     -21      15
7. żeton na numer, który pokaże ruletka    28     -28        8
8. żeton na numer, który pokaże ruletka    36     -36        0


Jeżeli nie nadejdzie wygrana, zapiszę -36 i gram od początku

Włożyłem pieniądze do gry. Łącznie wraz z premią miałem 300 euro i rozpocząłem grę. Naprawdę to inne uczucie grać o pieniądze aniżeli na brudno, chociaż system ani stawki nie zmieniły się. Ponieważ jestem chytry, to nieco przerobiłem swój system. Zero z uszami. Obstawię tak samo jeden żeton na zero, lecz dołożę jeszcze uszy 26 i 32 po jednym czyli 3 i dalej gram tak samo.

                                                       wkład przegrana wygrana
 
3 żetony na 0,32,26                                           3       -3       33
4. żeton na numer, który pokaże ruletka             7       -7       29
5. żeton na numer, który pokaże ruletka           12      -12       24
6. żeton na numer, który pokaże ruletka           18      -18       18
7. żeton na numer, który pokaże ruletka           25      -25       11
8. żeton na numer, który pokaże ruletka           33      -33         3

Jeżeli nie nadejdzie wygrana, zapiszę -33 i gram od początku

Nie tylko, że wróciła mi się połowa wkładu, który przegrałem w pierwszej wersji, lecz przybył również i 1,5 razy cały wkład do tego.

Spostrzegłem jeszcze jednen drobiazg. Nigdy nie naklikawać więcej jak jeden żeton. Od czasu do czasu coś dorzucę, jeżeli mam coś wygrane, jednak obstawiać długo kilka klików nie polecam. Wytarczy tylko jeden żeton i dosyć. 450 żetonów á l euro to dobry wynik w popołudnie, no nie? Nawet mam wrażenie, że to wychodzi ciągle. Z odegrany 70 zestawów zanotowałem minusy 3x za sobą tylko raz. Inaczej przebiega to bardzo gładko.

Życzę miłego dnia i dużo wygranych....

 

Cześć,

Najpierw pragnę Ci baaaaaardzo podziękować za wszystkie te bezcenne rady. Nigdy przedtem w nic nie grałem, a na Twe strony natrafiłem przypadkowo. Kiedy z ciekawości czytałem wszystkie te systemy, to tak mnie to zaciekawiło, że zaraz założyłem sobie konto w Sportingbecie (naprawdę super, jest wszystko po polsku) i zacząłem próbować. Stwierdziłem, że to naprawdę działa i włożyłem 20 USD. Kolejnych 20 mi do tego dodali, awięc na początek 40. Może to było tylko szczęście początkującego, jednak podczas kilku godzin dzięki Twym stronom miałem ponad 300 USD!

Jest oczywiste, że człowiek nie może chcieć „wszystko zaraz“, musi mieć taktykę, grać z umysłem a głównie musi wyczuć, kiedy szczęście się odwróci i zawczasu to skończyć – powrócić na przykład aż jutro. Jeżeli interesuje Cię to, używałem głównie systemu 63 (do wielokrotności 27 jednak nikdy nie szedłem),

a potem wpadłem na jeden system

Może to nie jest nic nowego, jednak gdyby przypadkiem, to podaję go:

25 żetonów na połowę (np. 1-18)

kolejnych 12 żetonów: po jendym, na dowolnych pozostałych 12 numerów (np. 22-33).

Awięc wkład=37.

Szansa jest 1:1, że Ci się wróci 50.

W tym gorszym wypadku stracisz 1, jednak wystarczy parę kół i wygrane porosną bardzo szybko. Chociaż jest tu mała szansa, że padnie jeden z tych pozostałych 6ciu numerów, jednak kiedy raz za bardzo długi czas się to wydarzy, to ty będziesz miał już to dawno spowrotem:-). Testowałem to już kilkukrotnie, i przez długi czas, i na razie nie przytrafiło mi się, bym przegrał.

Pragnę Cię więc jeszcze poprosić, jeśli byś mi mógł przesłać ten profi system, bym wiedział, ile teraz mam tam włożyć.

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i życzę Ci mnóstwo fajnych ciekawych chwil z szczęśliwym końcem.

Z.


 

Dzień dobry panie Jerzy

Chciałbym Panu bardzo podziękować za to, że Pan stworzył te strony.

W ruletkę grałem już wcześniej, jednak było to tylko takie typowanie i napięcie z tego „a może to zadziała“. Aż do tej chwili, kiedy wpadłem na pomysł, że mógłbym jakoś „przechytrzyć“ ruletkę. I tym sposobem po chwili szukania w internecie odkryłem Pana strony i przeczytałem wszystko o systemach gry (moim najbardziej ulubionym jest Szereg Fibonaciego, z którym jeszcze nigdy nie przegrałem i myślę, że to nawet prawie niemożliwe (jest to możliwe, jednak musiałby to być naprawdę wielki pech) inaczej te systemy zmieniam większością po 15 seriach.

Zarejestrowałem się w Sportingbet casino, ponieważ jest tu wszystko po polsku (przedtem grywałem w vegas casinie), włożyłem 100 zł, i wierzyłem, że wszystko szybko nabędę spowrotem i nabyłem! Z łącznie z 60-cioma dolarami głównie dzięki systemu Fibonaciego po paru dniach uzyskałem 500 dolarów! Zrozumiałem, że ruletka nie jest tu dla zabawy oraz straty pieniędzy (jak jest to dla większości ludzi), chodzi tu o zarabianie pieniędzy. Naprawdę rozumuję, czy nie miałbym zajmować się zawodowo ruletką

Bardzo panu dziękuję


 

Dzień dobry,

Chciałbym Panu podziękować z Pana troskę i ją docenić.

Pamiętam, kiedy jeszcze jako dzieci organizowaliśmy spotkania rodzinne i grywaliśmy w ruletkę w kuchni na stole. Najlepsze było to, że potem próbowaliśmy różne figle, i tak cała powierzchnia była obstawiona żetonami. Również obecnie bardzo lubię zagrać sobie w ruletkę, chociażby na jakiejś flash grze, ponieważ nie są już na to warunki. Na Pana strony natrafiłem przypadkowo.

Bardzo zaskoczyła mnie rzecz z obstawianiem 6 numerów. Jakimś sposobem doszliśmy do tego w domu również ja z bratem, i jako małe dzieci mieliśmy czas grać niekiedy nawet przez cały tydzień…

Przez cały dzień gram w ruletkę, i próbuję te Pana sposoby. Przypadkiem odkryłem ciekawą kombinację numerów, która bardzo minimalizuje ryzyko. Chciałbym się z Panem o nią podzielić, a może Pan na tą kombinację wpadł również.

 

Awięc, w pierwszym rzędzie powinniśmy obstawić np. 2/3 i 3/3 poli.

Tym „zapewnimy“ sobie wygraną w razie padnięcia numerów w tej części poli.

„Przypadek ograniczy się“ tylko na numery 0-12, awięc 13 numerów.

Myślałem o tym, jak co najbardziej efektywnie pokryć resztę powierzchni, i wpadłem na to:

Na dwa szeregi dam po 2 żetony, tym ograniczy się jeszcze raz przypadek na „tylko“ numery 0 aż 6. Jeżeli obstawię na 3 szereg, ciągle nie będzie pokryte zero, awięc zamiast tego, obstawię tylko zero oraz jeszcze jakiś inny numer, np. numery 0 i 1

Tym sposobem pozostaną nam już tylko numery 2 aż 6, awięc 5 numerów. Tu obstawię tylko dwójkę numerów np. 5-6, a na numery 2-3-4 jest tylko mała szansa, że padnie kulka.

No i potem wystarczy tylko patrzeć ( a może nawet tego nie trzeba, gra może stać się tylko mechanicznym klikaniem, jednak człowiek straci zabawę) na powtarzacjące się numery z pierwszej trzeciej.


Na najczęściej powtarzające się numery w pierwszym tuzinie wystarczy obstawić żeton tak, by był położony przez dwa pola. Podwyższymy tym sposobem szansę na wygraną.

 

Nazwałbym to „system +1, -5 lub -27.

 

Czyli jeszcze raz rozłożenie żetonów:

Potrzebny kapitał wstępny 27$:
np.

1$ na dwa numery 0-3
2$ na linię numerów 4-5-6
2$ na dwa numery numerów 8-9
2$ na linię numerów 10-11-12
8$ na 2/3 numerów (2tuzin)
8$ na 3/3 numerów(3tuzin)

I już tylko wystarczy śledzić, jak za każdy rzut przybędzie nam w większości przypadków 1$, lub 12$ w przypadku trafienia dwunumeru, czy -5 kiedy przypadkiem padnie zero. Jeszcze nie wydarzyło mi się, by mi padł numer, który nie był pokryty żetonem… wypróbujcie to i proszę dajcie mi znać, czy to tak świetnie działa również Wam.

Głównym jest to, jeżeli człowiek śledzi takżde powtarzające się numery, a żetony właściwie przerzuca, może tylko na tym zyskać…chociaż jest to system strasznie wolny, prowadzi do plusu. Wystarczy tylko prawidłowo obstawić ten dwunumer i pozostałe numery są pokryte, więc nie musimy się o nie troszczyć.

W.M.

darmowe gry online, ruletka jak wygrać, ruletka gra, darmowa ruletka bez pieniędzy do zabawy, darmowe gry do pobrania, darmowe gry do pobrania do komputera, darmowe gry online do pobrania, do gry, kasyno, automaty, zakłady, automaty zarobkowe, kasyno, gry online, online zakładanie gry, online typowanie, darmowa ruletka,automat do gry, automaty do gry, automaty do gry zarobkowe, automaty automaty do gry zarobkowe, automaty zarobkowe, online ruletka, kasyna, online kasyno, internet kasyno, ruletka, online kasyno, gry online online, gry do pobrania, gry online, gry do pobrania, gry za darmo, darmowe kasyno online, kasyno admirał, kasyno royal, darmowe gry do komórki, gry online, gry do pobrania, gry dla dwóch, kasyno poker online, kasyno, ruletka jak wygrać,darmowa ruletka bez pieniędzy do zabawy, gry online, gry online, poker online, online gry erotyczne, Mundial 2006 w Niemczech, Mistrzostwa świata

Pozdrawiam Jerzy,

Z góry chciałbym Ci podziękować za świetne strony. Taka olbrzymia ilość typów do ruletki, tego jeszcze nie widziałem, a co do tego w czasach, kiedy nic nie jest za darmo. Muszę się zgodzić, że niektóre z nich /Fibonnaci, Shaun, Bond, obstawianie na dwa tuziny/ znałem już wcześniej i czasami przy ruletce z nich korzystał. Jednak do krupierów w kamiennych kasynach uzyskałem absolutne niedowierzanie /otóż do tych zręcznych/. Mimo to nigdy nie wpadłem na pomysł, grać w ruletkę w internecie,me niedowierzanie on-line kasynom było już jakoś zażyte. Do czasu, kiedy natrafiłem na twe strony.

Zarejestrowałem się w przez ciebie poleconym Sportingbecie, i spróbowałem parę gier na brudno. Wypróbowałem kilku kombinacji systemów, i doszłem do zdania, że TO DZIAŁA! Spędziłem przy monitorze kilka nieprzespanych nocy. A rano szedłem do tego ponownie! Zdecydowałem się przesłać przez Moneybookers 100 euro i w międzyczasie próbowałem na brudno wszystkich tych systemów. Jednak co z nas robi zwycięzców to, w odpowiednim czasie odejść z gry. Kombinowałem fibonaciego na kolory. Zawsze, kiedy padł 4krotnie, obstawiłem na drugi. Również na małe-duże. Kiedy 3krotnie po sobie nadszedł ten sam tuzin, obstawiłem na te dwa pozostałe. W międzyczasie skreślałem numery, a na ostatnich dziewięć, które jeszcze nie padły, stosowałem system dwiewięciu numerów anonsowanych w listach. Mogłem sobie spróbować z wielkim sukcesem także własny system /jeżeli już ktoś nie nazwał go wcześniej/, który nie pozwoliłem sobie wypróbować w żadnym z kasyn. W taki sposób: Wszedłem do pomieszczenia z ruletką, obstawiłem 1 żeton równocześnie na czerowny i czarny. Po trzech spinach obstawiłem żetonem wszystkie numery, oprócz tych trzech, które właśnie padły. Po każdym spinie wyrzuciłem żeton z numeru, który padł. Bardzo ważna na tym systemie jest wysokość wygranej. Jest jasne, że idealną grą jest to, kiedy numery nie powtarzają się. Jeżeli chcę wygraną 10 żetonów, w 95 grach z stu uda się to. Z tego 70 procent z nich jest tak zwano czystych, a reszta wypadki, kiedy numery dublowały się.

Logicznie dłużej się czeka na wygraną, i czas możemy sobie skrócić obstawianiem tuzinów (jeżeli padł trzykrotnie), kolory itd. Taktyka przetrwała również 3razy dubl numery. Po czwartym dublu – pech. Przegrana łącznie 140 żetonów – średnio. Przez doświadczenia stwierdzono – po drugim dublu odejść z gry (przegrywamy około 30 żetonów). Po każdym osiągnięciu 10 żetonów opuścić pomieszczenie, restartować ruletkę, i cały system grać ponownie. Ja próbowałem to 100krotnie, i zawsze na pełno (wygrana lub nic), i w 6 przypadkach kompletnie mnie to wyssało. Mówię próbowałem, grałem na brudno. Jeżeli jesteśmy rozsądni, zrobimy 5 wygranych cykli i idziemy precz lub próbujemy inny system. Jeszcze muszę napisać, co mi się przytrafiło. Kilkukrotnie włączyłem grę z podstawą próbnych 150 euro (- oczekiwany transfer 100 + 50 euro bonus) i próbowałem, ile mogę wygrać. Raz natrafiłem na jakąś nieoczekiwaną falę, kiedy prawie nie przegrywałem. Z 150 było 1000, podnosiłem limity stołu, potem obstawiałem już celowo amatorsko, jednak ciągle wygrywałem i wygrywałem. Skończyłem na 42 000 euro i potem gra przestała mnie bawić. Jak to jest z tym softwarem? Nie chce nas przyciągnąć?

Interesował by mnie również ten twój profi system. Ciekawi mnie, na jakiej jest zasadzie, według mnie chodzi o odpowiednio obraną kombinację kilku znanych systemów. Mnie sprawdził się Labouchere na kolory oraz w przeciągu skreślania śledzić grę i obstawiać na pozostałe (słupki, mały duży) w razie wysokich prawdopodobieństw. Absolutna bomba. Wygrane przyjmuję z spokojem, ponieważ nie podążam wysoko, tylko poprawiam swój standart życiowy. Kiedy nastanie przegrana, nie jest zbyt wysoka. Nie chodzę do głębin. Pragnę spokoju i przyjemności z gry. Ustaliłem sobie trzy reguły: 1) Nigdy nie grać w ruletkę pijany, 2) nikomu nie mówić o swych wygranych, 3) co miesiąc z osiągniętych wygranych dać anonimowo 10% na cele charytatywne. Może roześmieje cię ostatni punkt, jednak ja nie pragnę rozrzucać, lecz to jest dla mnie możliwość, jak w pełni cieszyć się z wygranych.

No to nie jest możliwe, już druga godzina. Awięc narazie, MOC DZIękuję CI za super strony, i życzę szczęścia w grze

J.M.


 

Odpowiedź Jerzego Jeszki:

Cześć,

dziękuję za bardzo ciekawy mail. Widać, że starasz się podchodzić do ruletki bardzo poważnie z wewnętrzną dyscypliną, co jest bardzo ważne. Również podoba mi się Twój pomysł, przeznaczyć jakieś procento z wygranych na cele charytatywne. Tego od graczy już długo nie słyszałem. Jednak naprawdę Ci rozumię. Kiedyś, już dawno obstawiłem dosyć wielką kwotę na jakiś mecz, który jednak nie trafiłem i wszystkie pieniądze straciłem. Nie byłem na tym źle finansowo, lecz ta przegrana w tej chwilu bardzo mnie hańbiła. Zły odchodziłem z bukmachers, gdzie w wynikach przeczytałem stwój ortel. Przy wyjściu natrafiłem na jakiegoś siwego dziadka, który właśnie skończył pisać swoje typy i daremnie szukał w kieszeniach pieniędzy, by mógł ten tiket nadać. Wtedy zapomniałem na tą przegraną, wyciągłem z kieszeni 10 złotych, podszedłem do niego i mówię: „Dziadku, tutaj ma Pan na ten tiket – a może także na piwo – awięc dużo szczęścia!“ A on popatrzył na mnie tak zdumiewająco, że na to nigdy nie zapomniałem. Dosyć trudno się to tłumaczy, jednak ja nie robiłem tego dla niego. Robiłem to dla siebie. Całą resztę dnia miałem dobry nastrój z tego, że mogłem komuś pomóc i zrobić mu radość. Na swą przegraną już dawno zapomniałem. Jednak wdzięk tego człowieka doprowadza mnie dalej i proszę mi wierzyć, jest to bardzo ciepłe uczucie. To chyba wszystko do tej charyty. Jest bardzo dobrze, że grasz takim sposobem i podoba mi się, że ustalasz sobie również tu pewne bandy, regulamin musi być w wszystkim. A co dotyczy tego software do gry próbnej oraz gry o realne pieniądze, muszę powiedzieć, że to całkiem identyczny software. Już tu o tym mówiłem kilkukrotnie, ponieważ nie rzadko przytrafi się, że ktoś w grze próbnej osiągnie wygranej dziesiątek tysięcy euro i nie chce temu wierzyć. Ten software w Sportingbecie czy kolejnych sprawdzonych kasynach jest identyczny i jest sprawdzany niepodległym audytem spółki Price Waterhouse Coopers. Problem jest w psychice gracza. To co bez problemów obstawimy w grze próbnej, naraz zacznie robić nam problemy obstawić w grze na serio. Gracze potem zaczynają odchylać się od systemu, obniżają stawki, awięc więcej przegrywają, jednak oczywiście mniej, aniżeli prawidłowo mieli, i już to jest źle. To jest bardzo trudne dla większości ludzi. Naszym nieprzyjacielem nie jest ruletka, lecz my sami, nasza własna psychika. Jest to także tym, że dużo graczy w wysiłku minimalizować ryzyko, idą grać w ruletkę na przykład z 10 dolarami, by niczego nie przegrali. Z takim podejściem spotykam się całkiem często. Jako by tacy gracze zapominali, że pierwotnie przyszli te pieniądze wygrać! Oczywiście także z 10 dolarami ma gracz szansę na wygraną, jednak dużo większą ma gracz, który dysponuje kapitałem 100 lub 1000 dolarami. Ci gracze pod koniec z kasyna mogą odnieść sobie jednakową wygraną, jednak gracz z 10 dolarami przez resztę dnia będzie psychicznie stargany, podczas gdy gracz z wyższym kapitałem spędził przy ruletce miłe popołudnie, pobawił się i ani nie zauważył jakiegoś stresu.

Awięc się miewaj!

J.J.

Cześć, przeczytałem twoje strony i postanowiłem to także wypróbować, zarejestrowałem się w sportingbet casino i spróbowałem grę na brudno (system martingale) i całkiem mi się powodziło. Przesłałem tam 65zł. Dopisali mi kolejnych 6 jako bonus i rozpoczęłem grę. Grałem całkiem mało i tylko przez chwile. Zawsze ustaliłem sobie jakiś limit do wygranej i przegranej, i już z tego osiągnąłem 500 zł. Dałem sobie przesłać 400 spowrotem na moje konto, chociaż nie dowierzałem temu do końca, jednak dzisiaj mi te pieniądze nadeszły ;), naprawdę bardzo dziękuję za twe sposoby i rady. Uważnie czytam twe kolejne sposoby i myślę, które następne wypróbować. Badzo dziękuję za twe strony. Życzę dużo wygranych a głównie chęci do kontynuowania twych stron. Na razie cześć D.

Pozdrawiam panie Jerzy,

w pierwszym rzędzie ma pan ciekawe strony. Tak pardzo zarwałem się do grania w ruletkę, i głównie wychodzi mi to dzięki pana stronom, bardzo chciałbym pana poprosić o profesjonalny system. Ja zarejestrowałem się w bet365 i Sportingbet i zacząłem tam używać systemu 6 street. Gram to bardzo prosto. Włożę na 6 streetow po 5$ i gram na zysk maksymalnie 90$, i kończę, takim sposobem to robię tak dwa razy dziennie, a powodzi mi się całkiem dobrze. I jeszcze jedną rzecz całkiem sobie udoskonaliłem na tym systemie i to działa. Trochę opatrzyłem 0, po każdej stronie znajdują się dwa numery i te dwa streety obstawiam, na razie mi się powodzi. Również ciekawy jest także stosunek czerwonego i czarnego, również to staram się podzielić jednakowo. Tylko jedna rzecz jest bardzo ważna, ustalenie sobie granic min i maks i dotrzymywać je. I niepozwolić sobie unieść się kiedy człowiek przegrywa, ponieważ potem jest już koniec. Parę razy zdarzyło mi się to,jednak pouczyłem się z tego. Codzienne wygrywam około 150$, ktoś może powiedzieć sobie, że to nic, jednak za 30 min pracy, to przyzwoite.

Dziękuję W.

Dzień dobry,

z kasyn, które podaje pan na Pana stronach które są z żywą ruletką – a nie elektroniczne? W LV je przełączenie do żywej ruletki (LIVE), przynajmniej tak to podczas gry się to wydaje. Chociaż jest krupier dobry, nie zawsze trafi się, tam gdzie chce.

Jednak swoją normę dzisiaj spełniłem.

Życzę miłego dnia.


 

Odpowiedź Jerzego Jeszki:

Dzień dobry,

z kasyn, które podaję na stronach live ruletkę posiada narazie, co ja wiem tylko Casino Las Vegas Pozostałe używają ganeratora przypadkowych numerów. Je jednak nie szukałbym w tym wielkiej różnicy, ponieważ wyszystkie te kasyna przechodzą regularną kontrolą poprzez niepodległych audytorów, kontrolowany jest jak software, księgowość, tak również wygrywalność, która nie śmie być niższa, aniżeli podczas normalnej żywej ruletki. Awięc chociażby próbowali czegokolwiek, te procenta muszą być zachowane, tj. 97,5 procent wygrywalności, co znaczy, że zysk kasyna z wszystkich wkładów wszystkich graczy może być maksymalnie 2,5 procent z łącznej objętości wkładów. Jeżeli Pan ufa bardziej żywemu krupierowi, aniżeli komputerowi, jest to zrozumiałe, jednak jest to bardziej sprawa psychiki.

J.J.

darmowe gry online, ruletka jak wygrać, ruletka gra, darmowa ruletka bez pieniędzy do zabawy, darmowe gry do pobrania, darmowe gry do pobrania do komputera, darmowe gry online do pobrania, do gry, kasyno, automaty, zakłady, automaty zarobkowe, kasyno, gry online, online zakładanie gry, online typowanie, darmowa ruletka,automat do gry, automaty do gry, automaty do gry zarobkowe, automaty automaty do gry zarobkowe, automaty zarobkowe, online ruletka, kasyna, online kasyno, internet kasyno, ruletka, online kasyno, gry online online, gry do pobrania, gry online, gry do pobrania, gry za darmo, darmowe kasyno online, kasyno admirał, kasyno royal, darmowe gry do komórki, gry online, gry do pobrania, gry dla dwóch, kasyno poker online, kasyno, ruletka jak wygrać,darmowa ruletka bez pieniędzy do zabawy, gry online, gry online, poker online, online gry erotyczne, Mundial 2006 w Niemczech, Mistrzostwa świata

Zdecydowałem się przesłać ci również jeden system. Może to nie jest żadna nowość, jednak mnie się całkiem podoba a w twoim spisie systemów, takiego nie znalazłem.

Podstawą tego jest system Martingale, lecz wygrana każde koło. A nie podczas Wielkiego Martingale, kiedy wygrana podwyższana jest każdym kołem (spinem), jednak dopisywana jest aż wygraną.

Awięc do mego systemu.

Obstawiąm bądź kolory lub 1-18 i 19-36.

Stawiam 1 żeton na Czerwony i 2 na Czarny. Kiedy padnie czarny, jestem 1 w plusie.

Jeżeli pandie czerwony, powtarzam stawkę z tą różnicą, że stawkę na czarny podwajam.

Więc stawiam 1 na czerwony i 4 na czarny. W każdym spinie mam 1 żeton.

Jeżeli ponownie padnie czerwony, stawiam 1 na czerwony i 8 na czarny.

Jeżeli wreszcie padnie czarny, stawiam na czerwony podwójność a na czarny 1 żeton

co jest 2 na czerwony i 1 na czarny.

Tym sposobem uzyskam każdym spinem 1 żeton.

Jednak jak w każdym systemie musimy liczyć z gorszą serią.

Chciałbym znać twe zdanie na temat tego systemu, i dziękuję za odpowiedź

Z pozdrowieniami Z.


 

Odpowiedź Jerzego Jeszki:

Cześć,

dzięki za system. Masz racje, w zasadzie jest to klasyczny Martingale, grany po obydwu stronach. Wydaje się być bardziej ostroży, jednak trochę to zawodzi. Oczywiście, jak każdy martingale, nie liczy z zerem, to jest nawet w tej odmiane systemu morderczym, ponieważ zakłóci Ci obydwie strony. Polecę ci prostą metodę, jak w tym wypadku oszczędzić swego kapitału. W wypadku jakichkolwiek systemów, kiedy obstawiasz obydwie strony, można wartości żetonów odliczyć. To znaczy, że kiedy stawiasz na czerwony 1 a na czarny na przykład 8, osiągniesz tego samego, kiedy obstawisz tylko czarny 8-1, to znaczy 7 żetonami. Lub kiedy masz stawiać na czerwony 5 a na czarny 8, obstaw czarny 3. Jeżeli padnie zero, oszczędzisz mnóstwo kapitału, który inaczej niepotrzebnie byś ryzykował… Jak mówię, obowiązuje to dla jekiegokolwiek systemu, który gramy po obydwu przeciwległych stronach, więc również dla np. Labouchere w dwu tuzinach itp.

Dlaczego niepotrzebnie dawać kasynu to, co może zostać w domu, nie?

Miewaj się,

Jerzy


 

Wiadomość Jerzego Jeszki:

Pozdrawiam wszystkich zwolenników ruletki…

Niedawno znowu otrzymałem w mailu sytem, używany przez jednego z graczy.

Nie zdążyłem jeszcze otestować go, jednak daję do dyspozycji do osądzenia. Tutaj jest w pierwotnej wersji:


 

Sposób gry:

Gra się na powtarzanie w ramach twojej stawki.

Najpierw stawiasz 1 żeton na tuzin

Kiedy wygrasz, stawiasz 2 na tuzin

Jeżeli wygrasz stawiasz 4 na tuzin.

Wygrałeś 14 kawałków.

Tym sposobem zakończona jest progresja w wypadku wygranych i zaczynasz od początku z jednym żetonem na tuzin, który przedtem padł. W razie wygranej powyżej 50 kawałków odchodzisz z gry. W razie przegranej jakiegokolwiek stopnia tej progresji, zaraz stawiasz tą najniższą stawkę, to jest 1.

 

Oczywiście nie wyjdzie ten tuzin 12razy za sobą (idealny przegieg gry!) W tym wypadku poszerzasz powierzchnię stawek i grasz drugą progresję 1-3-12 (lub 2-6-24, czy 4-12-48).

Przykład wielkiej bitwy:

1.stawka – 1 żeton na tuzin, który padł ostatnio, jeżeli wygrasz, osiągnąłeś swych dwu kawałków, jeżeli przegrasz ->

2.stawka – 3 żetony na połowę, która ostatnio padła, jeżeli wygrasz, wygrałeś swe dwa kawałki,

jeżeli przegrasz ->

3.stawka – 9 żetonów na połowę co przedtem padła plus 3 żetony na 6 numerów nawiązujących na tą połowę

(w razie pierwszej połowy to numery 19-24, w razie drugiej połowy numery 11-18)

jeżeli znowu wygrasz, masz wygraną znów dwa kawałki.

Jeżeli przegrywasz również po tej 3.stawce, masz minus 16, jeżeli rozpoczynałeś z jednym żetonem, to nie jest tragiczne, odrobisz całkiem prędko. Jeżeli przytrafi się przegrana z podstawową stawką dwa, minus jest większy, mianowicie 32, lecz również to można podczas gry odrobić. W razie przegranej z podstawową stawką 4 to już jest gorzej, ja uzyskałem to doświadczenie, że w większości wypadków taką stratę już nie odrobię. Awięc podczas niekorzystnego przeciągu gry przestałem grać podczas powyżej jak minus 60.

Przykład
padł numer ilość żetonów pole łącznie
26 -
24 1 3.tuz. -1
19 3 2. pol. 2
1 2 2.tuz. 0
19 6 1.pol. -6
16 24 (18+6) 2.pol+(13-18) 6
23 4 2.tuz. 14
9 1 2.tuz. 13
8 3 1.pol. 16
1 2 1.tuz. 20
28 4 1.tuz. 16
31 12 2.pol. 28
1 1 3.tuz. 27
31 3 1.pol. 24
7 12 (9+3) 2.pol+(13-18) 12 (mały minus)
8 1 1.tuz. 14
5 2 1.tuz. 18
13 4 1.tuz. 14
17 12 1.pol. 26
29 1 2.tuz. 25
5 3 2.pol. 22
0 12 (9+3) 1.pol+(19-24) 10 (ponownie mały minus)
23 -
15 1 2.tuz. 12
6 2 2.tuz. 10
16 6 1.pol. 16
6 4 2.tuz. 12
6 12 1.pol. 24
27 1 1.tuz. 23
32 3 2.pol. 26
9 2 3.tuz. 24
29 6 1.pol. 18
26 24 (18+6) 2.pol+(13-18) 28
10 4 3.tuz. 24
16 12 1.pol. 36
25 1 2.tuz. 35
13 3 2.pol. 32
19 12 (9+3) 1.pol+(19-24) 38
11 2 2.tuz. 36
6 6 1.pol. 42
20 4 1.tuz. 38
8 12 2.pol. 26
10 48 (36+12) 1.pol+(19-24) 50

W razie zera czeka się aż padnie ponownie „normalny“ numer

----------------------------------------------------


 

Cześć,

Ja chyba zatrzymałem swe przegrane w systemie stawek na jeden numer…po prostu zanim padnie. Jest to dobry system i narazie z tych najbardziej pewnych. Obstawiam bądź zero, które chociaż nie pada tak często, jednak całkiem regularnie (bardziej regularnie aniżeli pozostałe numery) lub numer, który już minimalnie przez 74 spinów (dwie serie 2x 37) nie padł. I właśnie podczas używania tych serii po 37 spinach dopełniłem do tego sobie kolejne systemy stawek na streety… podczas tych 37 spinów ogólnie w 50 % padną wszystkie streety w 45 % nie padnie 1 a w 5% nie padną dwa i więcej. Awięc bądź obstawiam 1 street stawkami, które podnoszą się po 5 spinach (1,1,1,1,1,2,2,2,2,2,4,4,4....) lub na dwustreety po 2 spinach (1,1,2,2,4,4,8...) wartość żetonu jest według możliwości, jednak powinniśmy system utrzymać przynajmniej 50 spinów przy jedno i 27 spinów przy dwu. Podczas wyższych stawek już nie podwajam, lecz mam z góry przygotowany szereg jak dalej postępować lub akceptować jakąś stratę i zaczynać od początku. Stawki szybko się podwyższają, więc idealne jest rozpocząć na dolnym limicie, również przy tak małej początkowej wartości żetonu, wygrane są bardzo ciekawe, przy jednostreecie pomiędzy 25-40 spinem poruszają się nawet pomiędzy 16-40 dolarami z jednej wygranej, jednak na to da się wymyślić jeszcze dużo wariantów, głównie nie można odejść z reguł, ponieważ to jest zaraz koniec, a mieć do tego stalowe nerwy. Ja obydwu na razie jeszcze nie mam. Wierzę, że wcześniej nie skapituluję, zanim jakoś się otłuczę.

L.


 

Wiadomość Jerzego Jeszki:

Prawie niedawno jeden z graczy, z którym jestem w kontakcie, przesłam mi ciekawy system ruletki. Gracz okazuje z nim pomyślne wyniki.

Na razie nie zdążyłem jeszcze długotrwało go otestować i dlatego daję go do osądzenia publiczności graczy. Proszę graczy o przesłanie doświadczeń z tym systemem, jak równocześnie z jakimkolwiek innym dobrym systemem.

I tu jest już wymieniony system:

 

Mój system

Dla tych, co posiadają średni kapitał

Ten oto system polega na obstawianiu numerów, które pokrywają 1/4 ruletki.

W mym wypadku obstawiam numery 2,35,3,26,0,32,15,19,4 kiedy 0 jest w środku.

Ten systém ma 9 spinów, i jest tutaj szansa na wygraną 9.9=81 numerów, awięc 81/37*100=219% do tego, że wygramy.

Tu podaję opis jak obstawiać:

 

Po 1 żetonnie:

       1.spin     wygrana              profit 35-8=27

                      przegrana           łącznie -9

 

       2.spin     wygrana              profit 35-8-9=18

                     przegrana           łącznie -18    

 

       3.spin     wygrana              profit 35-8-9-9=9

                     przegrana           łącznie -27

 

        4.spin       wygrana             profit 35-8-9-9-9=0 (kiedy nastanie      

                                 ten wypadek jesteśmy na 0 i rozpoczynamy  

                                 od pierwszego spina)

          przegrana           łącznie -36

 

Po 3 żetonach:

       5.spin    wygrana              profit 105-24-36=45

                    przegrana          łącznie -63

      

       6.spin     wygrana              profit 105-24-27-36=18

                    przegrana          łącznie -90

 

Po 5 żetonach:

      7.spin     wygrana             profit 175-40-90=45

                     przegrana          łącznie -135

      8.spin     wygrana             profit 175-40-45-90=0 (kiedy nastanie      

                                  ten wypadek jesteśmy na 0 i rozpoczynamy  

                                  od pierwszego spina)

 

Po 7 żetonach:

       9.spin     wygrana              profit 245-56-180=9

                    przegrana            przegrana -243 (co mnie osobiście jeszcze  

                                               nie przytrafiło się, jeżeli ta sytuacja nastanie   

                                               kończymy!)


 Ten oto system zawsze doprowadził mnie do wygranej… Najniższa stawka, którą można wygrać to 9 żetonów (nie jest to dużo, jednak wystarczy) a najwięcej 45, oczywiście do tego nie zaliczam 0. Po pierwszej wygranej polecam zakończyć grę, chociaż przytrafiło mi się, że wygrana nadeszła 4x za sobą w 4ru spinach.


 

Pozdrawiam Pana panie Jerzy.

Chciałbym tylko zapytać ile mogę za dzień wygrywać w kasynie w sportinget…starczę nawet 300 USD za dzień i boję się, że jeżeli tak będzie dalej, to mi unieważnią konto lub coś podobnego…

Lub dojdzie do ograniczenia w zgłoszeniu do mego konta itd.

Życzę miłego dnia!


 

Odpowiedź Jerzego Jeszki:

Dzień dobry,

Cieszę się, że się Panu powodzi. Na pewno nie musi się Pan obawiać, by Sportingbet panu unieważniło konto z powodu regularnej wygranej. Jest to bardzo silna spółka finansowo, która wygrane w takiej wysokości w spokoju uniesie. Jest tam jednak jedno ograniczenie, wygrana w Sportingbet może być maksymalnie 100.000 liber angielskich, jednak to myślę, jest wystarczająca kwota. Skądinąd z przyjaciółmi opracowywujemy nowy profesjonalny system, lecz jeszcze potrwa to jakiś czas, zanim go dokończymy i otestujemy.

Niech się Panu powodzi!

Jerzy




 

Ponownie pozdrawiam Panie Jerzy,

Jestem jednakowego zdania jak Pan, co do marnowania pieniędzy w kasynach itd... Ja grałem w ruletkę zawsze tylko elektroniczną, jednakowo jak kosty... Koledzy grają także w automaty, lecz ja nikdy bym w nie nie grał... Automaty to pożeracze pieniędzy (a wygrane większością żadne).

Zarejestrowałem się w Sportingbecie kiedyś późnym wieczorem i wiem, że aż do 9h rana grałem w ruletkę. Chyba 2 godziny na próbę. Kiedy stwierdziłem, że prawie nie przegrywam, zaraz przelałem na swe konto w kasynie tych 130 zł (przelałem tylko 130, ponieważ to była tylko próba, w moneybookers mam swe konto już trochę dłużej i korzystałem z niego w związku z płatnymi banerami itd... więc przelałem tylko 130, ponieważ naprawdę temu do końca nie ufałem... Nawet podczas registracji nie podałem swój prawdziwy numer telefonu oraz adres, ponież mam z tym niedobre doświadczenia. W jednej firmie amerykańskiej podałem w rejestracji swój numer telefonu i adres i za pół roku dzwonili mi, że już przez dłuższy okres czasu jestem nieaktywny (a wszystko po angielsku... po prostu straszne), w końcu zacząłem otrzymywać jakieś ich ulotki... Dlatego nigdzie już nie rejestruję swego prawdziwego adresu.

Dlatego pragnę Pana poufnie zapytać czy Sportingbet Casino jest tak dyskretne, że tu coś podobnego nie może mi się przytrafić... dziękuję

Inaczej muszę powiedzieć, że wygraną kwotę próbowałem przelać do moneybookers, jeśli wszystko gra, jak ma... Wszystko działa ok, więc rozmyślam, że naprawdę stanę się graczem ruletki. Dojechałem rano i od tego czasu nie odeszłem od ruletki (teraz myślę o tym, czy nie jestem uzależniony... chociaż grałem tylko na brudno (ponieważ na razie jeszcze nie przelałem pieniądze spowrotem do moneybookers). Na początek dałem sobie tych 50 EURO ponownie (chociaż to tylko na brudno, chciałem spróbować czy to będę potrafił powtórzyć) i udało się (wierzcie czy nie) osiągnąłem aż 850 EURO.

To wszystko podczas zmieniania 5 systemów na podstawie ilukrotnie padł czerwony lub czarny i jeśli padają wielkie czy małe numery... Stwierdziłem, że jeżeli zmieniam system shauna (który jest naprawdę świetny przy kursie 9:1), bondów system (ten tym sposobem, że według spisu numerów, które już padły bądź zmieniam dolną połowę, bądź górną i do tego oczywiście szóstkę, takim sposobem, by wolna jedna trzecia zawierała min 3 numery, które padły), do tego zamieszam 10 serii systemu fibonaciego, a kiedy widzę, że za sobą 3x czy 4x padł jednakowy kolor, zaraz obstawiam na ten drugi kolor i używam systemu Martingale. Czas od czasu robię sobie spis tych 18tu oryginalnych numerów i używam Pana system święty gral, wszystko razem to prosta genialność. Nigdy nawet nie marzyłem o tym, jak świetnie wszystko gra, kiedy te systemy zamieniają się, i tym sposobem można obejść tą matematyczną niekorzyść ruletki... Nawet spróbuję wymyśleć własny system, kiedy żetony obstawię na numery 12,35,3,26,0,32,15,19,4 co jest 1/4 ruletki. Te pierwsze 4 spiny, kiedy nie wyjdzie ni jeden numer (co przeliczałem i kurs wynosi dokładnie 1:1, że obstawiony numer padnie, stawiamy na numery 1 żeton. Kiedy jednen z naszych numerów padnie na 4ty spin, jesteśmy na 0 i możemy zaczynać od początku), jeżeli w przeciągu tych 4 spinów nie padnie ani jeden z tych numerów, będę kontynuować 3 spiny i to takim sposobem, że każdy numer obstawiamy 4 żetonami itd.. jeżeli pragnie Pan przesłać dokładny sposób mego systemu (jeśli nie jest już kogoś innego, wystarczy powiedzieć,i prześlę go). I jeszcze chciałbym zapytać, jaka jest różnica pomiędzy french i europejską ruletką (wpadłem na jedyną, że kiedy na french ruletce padnie 0 i my go nie obstawiliśmy, dopisze nam się jakby wygrana połowy obstawionej kwoty...niestety europejska ruletka tak nie działa). Wierzę, że mymi męczącymi pytaniami Pana nie zaniemówiłem.

Więc jescze raz bardzo dziękuję za Wszystkie Pana rady. Za wszystko co mi Pan otworzył (mówiąc prawdę nigdy o czymś takim ani mi się nie śniło).

Jeszcze raz dziękuję, M.

 

Odpowiedź J.J.:

Dzień dobry Marcinie,

Jeżeli chodzi o Sportingbet, myślę, że wybrał Pan dobrze. To naprosto dyskretne i solidne kasyno. Lubię grać na ich ruletce, ponieważ to bardzo proste i miłe środowisko, wygrane są wypłacane zaraz i bez problemów. Ich software jest identyczny jak podczas gry na brudno, tak również podczas gry na serio. Przy nich można bez troski podać swe prawdziwe dane i ja to polecam. Na pewno nie będą Państwa zakłócać jakimiś telefonami czy listami, po prostu przy nich jestem spokojny, skupiam się tylko na grę i nic innego rozwiązuję. Jeżeli mogę poprosić, to proszę przesłać ten Pana system, do którego Pan dobrnął, ponieważ jest znane, że ciekawi mnie wszystko wokół ruletki i ich systemów. Jeszcze do tej różnicy pomiędzy europejską i francuską ruletką. To tak, jak Pan pisze, jest jedyna różnica, i żadna inna nie istnieje, więc jeżeli ma Pan możliwość wyboru, to niech Pan wybiera francuską!

Życzę miłego weekendu i dużo szczęścia

Jerzy Jeszka

 

Cześć Jerzy!

Wreszcie dobrnąłem do tego, by Panu odpisać. Dziękuję za radę, którą mi Pan przesłał. To rada nad złoto i bardzo ją oceniam. Mogę powiedzieć, że trochę jestem zawstydzony, na podstawie tak prostej rady. Lecz niestety, niekiedy to tak jest. Chociaż próbowałem wszystkiego,na ten sposób naprawdę nie wpadłem. Parę dni po odbiorze Pana maila, po paru godzinach treningu w Sportingbecie poszłem do realu (żywe kasyno). Zabrałem z sobą wrazie czego 850 euro, lecz w ogóle nie było ich potrzeba. Przy korzystaniu z tego systemu, nie byłem w minusie a pieniądze zaczęły ładnie doradzać. Kiedy szło parę dla mnie niekorzystnych spinów, tą sytuację zawsze ustałem bez jakichkolwiek wielkich ekstremów i strat finansowych. A kiedy dobrnąłem do plus, pozwoliłem sobie zapewnić obydwa zera.

Pozwalam sobie twierdzić, że jeśli człowiek dotrzymuje do przodu określone warunki, ma całkiem silne zaplecze finansowe i stoi nogami na ziemi, to przy tym systemie można zarobić duże pieniądze. Również chciałbym powiedzieć, że nie jest wymuszone całkowicie dotrzymywać system Labouchere tak jak był opracowany. Przy tuzinie bowiem, jak wszyscy na pewno wiecie, wypłacają 2x tyle. W ogóle nie zdążyłem się nadziwić, jakich osiągnąłem świetnych wyników. Kierowałem się tym, że wszystko co jest 8 euro i więcej, to zaraz zabieram i nie zależy mi, czy system skreślania już zakończyłem, czy nie. (Minimalna stawka na stole na outside była 8 euro). Po 4 godzinach spokojnej gry bez nerwów osiągnąłem zysku 350 euro. Już się cieszę na kolejny weekend, kiedy ponownie pojadę grać i podczas dotrzymywania wszystkich zasad, wierzę, że ruletka będzie znowu aż „ta druga“. Jeszcze raz dziękuję  i z pozdrowieniami dla Pana i wszystkich graczy życzę miłego dnia i mnóstwo powodzeń podczas gry.

M,. Chicago

 

Dzień dobry,

Dziękuję za Pana mail, i cieszę się, że ma rada przyniosła Panu profit. Lecz również tu muszę Pana ostrzec, by Pan nie przesadzał, Labouchere na dwa tuziny jest świetny i całkowicie spokojny system, lecz również tutaj płaci, że nie potrzeba zbyt długo narażać się na matematyczną korzyść ruletki. Niech Pan uzgodni sobie do przodu jakiś dobry i do tego realny profit, którego Pan chce osiągnąć, i po jego osiągnięciu proszę odejść lub zmienić system. Życzę miłego dnia i przesyłam pozdrowiena do Chicago!

Dzień dobry panie Jeszka,

Jestem zarejestrowany w Sportingbet Casynie i gram tylko Europejską ruletkę.

I właśnie dzięki Panu każdym dniem staję się bogatszym o parę złotych. Zaraz po rejestracji otrzymałem bonus 80 zł. Wprawdzie nie jest to zbyt dużo, lecz za darmo czemu nie.

Najczęściej używam system Martingale, ponieważ jest prosty i nie potrzebny mi duży kapitał. Lecz trochę się boję, że kiedyś stanie się mi losem, nadejdzie zła seria i ja wszystko przegram. Pana systemy są ciekawe, lecz chciałbym spróbować jakiś z tych profesjonalnych. Więc bardzo Pana proszę o przesłanie któregoś z nich. Bardzo będę wdzięczny.

Dziękuję, J.

 

Odpowiedź Jerzego Jeszki:

Dzień dobry,

Dziękuję za Pana mail. Również ja bardzo lubię Sportingbet, to świetne kasyno i bookmacher w języku polskim. Szkoda, że Pan nie włożył więcej podczas pierwszego wkładu, mógł Pan uzyskać nie 80, lecz 400 zł. Jednak i taki bonus zawsze cieszy. Z Martingale naprawdę ostrożnie, niektóre serie mogą być zradne i Martingale potem gra estradę, która nie zna brata. Jeżeli mogę polecić coś bardziej ostrożnego, to na przykład Fibonacci, D´Alembert, Laboucheri, ewentualnie Laboucher obstawiany na dwa tuziny, opisałem go na swych stronach. Jeżeli jednak pragnie Pan zostać przy Martingale i nie chce ryzykować wysokiego kapitału, to polecam Casino Euro, ponieważ można mieć tutaj dolną granicę stawki 0,1 EURO, co jest małogdzie. Naskakuje tam automatycznie 1 EURO, lecz można tam wybrać ten 0,1 EURO

Dużo szczęścia

Jerzy Jeszka

 

Witam panie Jerzy,

Z góry pragnę Panu podziękować za wszystkie systemy i Pana rady w związku z ruletką... Ja rozpocząłem grę w ruletkę już w 16 latach, kiedy z kolegami siadaliśmy do elektronicznej ruletki i typowaliśmy, jaki numer padnie... nikdy nie wynosiło to dużo, i także nikdy niczego tak naprawdę nie wygrałem. Aż do czasu, kiedy nie zajrzałem na Pana strony i nie oswoiłem sobie systemu gry (mój ulubiony to Fibonaciego rada, z którą prawdę mówiąc jeszcze nie przegrałem... ponieważ 4 przegrane dorównują 2  wygranym itd... inaczej te systemy zmieniam praktycznie po 10 seriach). Zarejestrowałem się w Sportingbet Casynie (głównie z powodu polskiej wersji), włożyłem tylko 120 zł (30 EURO, do tego otrzymałem bonus 25 EURO = 55 EURO na początek...na pewno mówicie sobie, że na początek to całkiem mało, lecz po wieczorach z systemem Fibonaciego dobrnąłem na pięknych 200 EURO). Często zmieniam według mnie najbardziej korzystne systemy, lecz głównym powodem, dlaczego piszę do Pana, to by mi Pan przesłał, proszę, ten profesjonalny system. Ruletka naprawdę bardzo mnie wciągnęła i myślę, że profesjonalny system pomoże mi i nauczy mnie o czym jest ruletka tak naprawdę.

Z pozdrowieniami z podziękowaniem M.

 

Dobry wieczór,

Widzę, że Pan jest chyba graczem, który ma głowę na karku. Istnieją bowiem masy ludzi, którzy chodzą grać ruletkę i tylko pragną bawić się z przyjaciółmi. Prawdę mówiąc, osobiście nie widzę nic zabawnego w tym, że gdzieś marnuję pieniądze na korzyść kasyna. Maksymalnie znajomi będą mówić o mnie, że jestem frajerem, bo w przeciągu wieczoru przegrałem taką czy owaką kwotę pieniędzy. Lecz w tym nieczego nie ma. Nie jesteśmy tu od tego, by przegrywać pieniądze w kasynie.

Pan wie, co wie każdy, który przystępuje do ruletki jako prawdziwy gracz, awięc ostrożnie i z respektem. Ruletka nie jest łatwym rywalem, i jeżeli chcemy ją pokonać, to nie możemy przy niej bawić się i zachowywać lekkomyślnie. Fibonacci był świetnym matematykiem i jego szereg numerów jest w swej prostości wprost genialny. Ten oto system ruletki należy także do mych ulubionych. Jednak musimy być ostrożni nawet przy nim. Także on może zawieść. Lecz to Pan chyba wie, ponieważ Pan pisze, że zmienia systemy. To mogę tylko polecić. Kto opanuje zmienianie, ewentualnie kombinację więcej systemów jednocześnie, ma szansę podczas nasadzenia i skończenia konkretnego systemu obrocić matematyczną korzyść ruletki. Jednak to nie takie proste, musimy znać system na pamięć jeżeli to możliwe, mieć dobre zdolności kombinacyjne, pamięć i kapitał. Myślę, że jest Pan na dobrej drodze, ponieważ z 120 zł dobrnąć na 200 euro, to już większością nie jest przypadkiem.

Tylko tak dalej!

 

Cześć Jerzy!

Chciałbym wiedzieć, i doradzić jak pan myślał to z systemem Labouchere, by była możliwość użyć go przy obstawianiu na dwa tuziny.

System Labouchere znałem już wcześniej, zanim odkryłem Pana wspaniałe strony i też kiedyś wpadłem na pomysł użyć tego systemu podczas stawiania na dwa tuziny… Lecz ojej!! Wkład zawsze wychodzi mi większy, aniżeli wygrana. Myślę podczas wygranych i przegranych. Jeżeli idą przy wzrastającym  szeregu np.: 1,2,3,…tylko wygry, wszystko jest w porządku… system Labouchere wychodzi tak, jak był opracowany. Lecz w wypadku przegranych, idzie do minusu.

Pan dabluje te przegrane spiny???

 

Odpowiedź Jerzego:

Dzień dobry, dziękuję za mail. Tak, potrąciłem temat, że da się kombinować Labouchere z stawianiem na tuziny i nie podałem dokładnego sposobu. Zaraz to naprawię. Otóż, podczas klasycznego Labouchere w razie przegranej dopisujesz na koniec szeregu numerów wartość właśnie przegranej stawki. To znaczy, powiedzmy, że przegrasz 1 dolar, przy klasycznym Labouchere, mógłbyś zapisać szereg 1,1 a następnym razem obstawić sumę obu numerów, tj. 2, jeżeli ponownie przegrasz, dopiszesz przegraną na koniec, szereg był by potem 1,1,2, a następnie obstawił byś 3, jako sumę obu skrajnych numerów. Wrazie wygranej skreślasz oba skrajne numery i kontynuujesz dalej. To wszystko już chyba wiecie. Labouchere w kombinacji z stawianiem na tuziny różni się przedewszystkim tym, że w wypadku przegranej dopisujesz na koniec szeregu numerów również wartość właśnie przegranej stawki, lecz 2x za sobą.  To znaczy, że po przegranej 1 dolaru będzie szereg numerów 1,1,1, stawiasz 2, po następnej przegranej będzie 1,1,1,2,2, stawiasz 3 i tak dalej. W razie wygranej postępowanie jest jednakowe, to znaczy, że skreślasz oba zewnętrzne numery, lecz zyskujesz dużo więcej, nim podczas obstawiania  kolorów, to znaczy, że za każdy obstawiony dolar, kasyno dopisze ci 2 następne. Dobra, powiedzmy, chodzi o tuzin, to znaczy mniejsze prawdopodobieństwo, nim podczas stawiania na kolory. Jednak musisz sobie uświadomić, że mówimy tu o stawianiu na 2 tuziny, i trzeba prowadzić osobny szereg numerów dla każdego z tuzinów. W ten sposób znajdujemy się w bardzo zrównoważonej grze, która przynosi wielką przyjemność. Z solidnym kapitałem oraz podczas dotrzymywania ścisłych reguł systemu, można uzyskać dobrą wygraną, bez jakiegokolwiek stresu podczas gry. Lecz ponownie przypominam, trzeba określić sobie pewny zysk, który chcesz osiągnąć w jednej grze, i jak się tak stanie, grę skończyć. Zawsze jest możliwość po czasie, kiedy przeminie matematyczna korzyść ruletki, powrócić i ponownie toczyć ruletką, pisząc nowe szeregi numerów od początku.

 

 

 

Cześć Jurku,

Wrzeszcie nadeszły mi pieniądze do bet365. Muszę przyznać, że jest tu dużo przyjemniej aniżeli w innych kasynach.

Zwłaszcza podoba mi się, kiedy rozświecają się numery, które muszą paść, by wygrać.

Wszystko jedno.

Kiedy przeglądałem twoje strony, dostrzegłem tam jedną twą odpowiedź, że stawiałeś, teraz nie pamiętam czy na tuziny czy słupki. Trochę przemyślałem swoją strategię stawiania i usunąłem możliwość czerwona czarna (czerwona czarna jest 1:1 a 3 tuziny są 2:1 – owszem jest w dodatku 0) i gram Europejską ruletkę (w porównaniu z francuską ma niekorzyść, że kiedy padnie 0, to nie otrzymasz połowę wkładu spowrotem, lecz co jednak tak często nie pada). Stawiam zawsze na 2 tuziny. Chyba jest obojętne, które wybiorę. Mała niekorzyść jest, że człowiek musi stosować system Martingale, więc po prostu ustaliłem sobie górną granicę 2*4  żetony, bym nie stracił w ciągu dwóch rzutów prawie  wszystko, co zarobiłem w parę dni. Myślę, że kiedy człowiek nie ustali sobie jakiejś górnej granicy, ryzykuje, że w krótkim okresie czasu  straci wszystko co ma, jak stało się to mnie. Žaden z tych systemów nie działa w 100 %, więc myślę, że to jedyna możliwość jak się ochronić, kiedy nadejdzie jakaś głupia seria. 

Tak grałem przez chwilę. Używając 0,25 żetony. Mówiłem sobie, spróbuję tego, gdybym natrafił na jakąś głupią serię. Z 16 euro nie mogłem zbytnio szaleć.:-)

W końcu skończyłem z 4 żetonami w plusie = 1 euro. Gdyby grałem z żetonami 1 euro, to bym miał 17 zł. Kto da ci to za 10 min:-)

Mam jeszcze jedno pytanie.

Z takimi systemami, według mego, można zarobić solidne pieniądze. Oczywiście to wypróbuję, i myślę, że nie jest niemożliwe wygrać 1 500 czy więcej złotówek za miesiąc przy stawianiu 1 euro. To dobry zarobek boczny. Z własnego doświadczenia wiem, że za godzinkę można zarobić stawianiem +- 30 euro = 140 zł przy stawianiu 1 euro. A jakie masz ty doświadczenie?

Odpowiedź Jerzego:

Cześć koleś,

Jeżeli chodzi o stawianie na tuziny, jest to naprawdę całkiem bezpieczny sposób stawiania.

A w odróżnieniu od tego, co myślisz, mogę Ci doradzić, że nie musisz przy nim używać Martingale.

Stawiaj na dwa tuziny zarówno metodą Labouchere, zobaczysz te wyniki…

Bet365 jest świetnym kasynem, zarówno jak Sportingbet, cieszę się, że na to wpadłeś. Owszem jest faktem, że z 16 euro, na jakiejkolwiek ruletce jesteś całkowicie poddany temu, co ona sobie powie, że Ci zabierze.

Jest cudem, że je jeszcze masz. Polecam Ci nie grać więcej z tym kapitałem, bądź wybierzesz go sobie spowrotem, bądź go podwyż, w innym wypadku stracisz go w 100 procentach.

Oczywiście, że w kasynach w internecie można zarobić pieniądze, o których nikomu się nawet nie marzy. Potrzebny jednak do tego kapitał, dyscyplina i znajomość systemów, żebyś je umiał na czas i bezbłędnie użyć.

 

Dzień dobry,

Mam jeszcze jedno krótkie pytanie. Jaki system z waszych stron by mi pan polecił, jeżeli jestem całkowity początkujący, lecz z wielkim zapałem do gry i mam kapitał w dziesiątkach?

Žyczę miłego dnia

M.

 

Notatka Jerzego:

Dzień dobry,

Jeżeli ma pan kapitał w dziesiątkach (myśląc w złotówkach), polecam  nie grać w ogóle. Niech się pan na mnie nie gniewa, oczywiście się cieszę, że jest Pan graczem, tacy ludzie mają zawsze drzwi otwarte, lecz nie chcę, by Pan nadaremnie stracił pieniądze. Z paroma dziesiątkami złotych na ruletce nie ma szans. Lepiej niech Pan poczeka, aż będzie większy kapitał, zaledwie kilka stów, tam już ma Pan dużo większe szanse. Z większym kapitałem bowiem w spokoju przekona Pan sytuacje, gdy mając tylko par dziesiątek, wnet by je Pan oddał kasynu.

Niech Pan spróbuje. Na przykład:  Casino Euro, Sportingbet, Bet365 czy Global Player Casino

i niech Pan zagra na brudno bez wkładu niektóry z systemów. Na tym przykładzie jest prosto widoczne, dlaczego lepsze  jest dysponować większym kapitałem. Jeżeli mogę poradzić, niech Pan podwyższy swój kapitał a później użyje go razem z systemami.

Proszę nie tracić niepotrzebnie swego kapitału i chęci do gry!

Życzę dużo szczęścia a co do kapitału, niech Pan to jeszcze przemyśli!

Jerzy Jeszka.

 Dzień dobry panie Jeszka,

zupełnym przypadkiem znalazłem waszą stronę www i całkowicie mnie wciągnęła, spróbowałem zarejestrować się według Pana wskazówek do Sportingbet, włożyłem 100 euro i teraz mam na swym koncie 470 euro, używam przedewszystkim Stawkę Bondowską.

Jestem zainteresowany profesjonalnymi systemami, wątpię, że zarobię, lecz ruletka mnie bardzo zaczęła bawić, więc zobaczymy.

Dziękuję za odpowiedź,

J.

Cześć Jerzy.

Kilka lat stawiam na wyniki sportowe czasami z dobrymi a czasami również z gorszymi wynikami. Już przez dłuższy czas jestem w minusie. Przypadkowo natknąłem  na Twe strony Ruletki i spróbowałem kilku systemów. Ponieważ już byłem zarejestrowany w SportingBecie, wypróbowałem Ruletkę najpierw tam. W przeciągu pierwszych dwu dni włożyłem na konto 450 zł. Próbowałem tylko system Martingale. Na początku szło dobrze, później ale w krótkim czasie pojawiły się długie szeregi numerów jednakowego koloru za sobą, więc wszystkie pieniądze przegrałem. Włożyłem więc ponownie następnych 450 złotych i pierwotny system trochę przerobiłem tak, że nie gram na jednakowe kolory, lecz każda następna stawka jest na odwrotny kolor nim stawka poprzednia oraz wprowadziłem twardą dyscyplinę. Kiedy wygram 5 EUR,  opuszczam kasyno a jeżeli przegram stawkę 16 EUR to kończę również. Maksymalna liczba kół dziennie jest 6, to znaczy, że maks. wygrana na dzień wynosi 30 EUR . Od tego czasu co to rozpocząłem, stawkę 16 EUR przegrałem 3 x,a  w zupełnej większości to funkcjonuje. Dziś mam na koncie w Sportingbet coś około 2000 zł, po odjęciu wkładu 900 zł, moja wygra stanowi prawie 1 100 zł za około 14 dni grania.

M.

Notatka Jerzego:

Uważam, że myślisz prawidłowo. Gracz nie powinien być nienasytnym, na to kasyna zawsze liczą. Po dłuższym czasie na ruletce, ktokolwiek straci głowę z tego, jak bardzo prosto można tym sposobem zarabiać pieniądze. Jeżeli nie masz do przodu danych reguł, kiedy odejść, to odchodzisz za późno i bez pieniędzy. Jednak jeśli masz wewnętrzny mocny regulamin, to odejdziesz wcześniej, nim rozpocznie działać na ciebie matematyczna przewaga kasyna lub zmienisz zawczasu i zupełnie system gry.

 

Panie Jerzy, bardzo dziękuję. Po nieprzespanej nocy i stresie psychicznym, przez pomyłkę zajrzałem na Pana strony „ Jak przechytrzyć kasyno“. Chociaż byłem zmęczony i gotowałem się przespać uszczerbek finansowy, przelotnie tylko przeczytałem kilka Pana systemów ruletki. To tak umotywowało i nabiło mnie, że nie poszedłem spać, lecz wziąłem prysznic i powróciłem do ruletki. Co się wydarzyło – ten wieczór miałem szczęście i wygrywałem 400 zł, lecz potem szczęście obróciło się i byłem 450 zł w minusie. Nie marzyłem o wygranej, potrzebowałem tylko spowrotem swych 450 zł. Jestem graczem i z doświadczenia wiem, że kiedy chcę czegoś spowrotem, większością tracę więcej.

Tym razem jednak stanąłem przed kulką (tak jej mówię) ruletki pokrzepiony pańską teorią. Miałem 300 zł i byłem zdecydowany je przegrać i odejść, lub odejść z sumą 800 zł. Grałem system „pięć numerów“ (pozwoliłem sobie zawsze po wygranej serii zmienić numery w duchu pańskiej „2 i więcej“) zarówno z systemem „Martingale“ (tutaj jednak nie stawiam zawsze na jednakowy kolor, lecz zawsze na ten, który właśnie padł). Dokładnie w chwili, kiedy mój kredyt osiągnął 800 zł i ja miałem to, czego potrzebowałem, zakończyłem grę i poszedłem w spokoju spać. Trzeba do tego kaźni i dotrzymywania systemu. Wiem, zawsze to nie musi wychodzić, lecz z Pana systemami w ręku, ma człowiek pewną broń i niemusi kusić los i liczyć na przypadek. Jeszcze raz z całego serca panu dziękuję.

Zostaję przyjazny. J.C.

 

Dzień dobry Jurku,

Nie tak dawno temu rozpocząłem grać „realną“ ruletkę w szulerni. Do ruletki namówił mnie kolega, a ja stwierdziłem, że jest to całkiem zabawne. Jestem tylko graczem rekreacyjnym, to znaczy jak się to mówi, z zyskiem byłem raz w górze, raz w dole. Aż do chwili, kiedy przypadkiem odwiedziłrm Pana strony. Zawsze byłem przekonany, że ruletka jest „postawiona“ tak, by nie było żadnej recepty, jak ją przechytrzyć, lecz popatrzmy, z Pana metodami, które gram – Martingale czy Oscar´s grind, to działa! Nie chodzi tu o żadne oszałamiające sumy, które wygrywam, lecz komu to przeszkadza? Głównie, że jestem w plusie. I tak sobie powiedziałem, że mogę spróbować internetową ruletkę. Zarejestrowałem się i włożyłem 300 USD. I zacząłem grać spokojnie w domu. I popatrzcie, dziś mam na koncie prawie 650 USD czyli 350 czystego zysku. Ciągle nie rozumię, jak to może działać, ale to naprawdę idzie! Dziękuję za świetne strony, które pomogły mi zorientować się w świecie ruletki.

M.

 

 

Notatka Jerzego:

Z tym systemem Martingale rozporządzaj ostrożnie, jest wprawdzie prosty, lecz wiarołomny, nakłada wielkie zapotrzebowania na kapitał, można bardzo łatwo stracić wszystko, co Pan zarobił. Istnieją również inne, łagodniejsze systemy…

Dzień dobry,

chciałbym Panu podziękować za tipy internetowych kasyn i systemów ruletki. Według Pana wskazówek sprawdziłem już niektóre z systemów… włożyłem  do GPC 100 $ i za 5 dni miałem na swym koncie gracza 900 $.

Używałem następującego systemu:

Wybierasz jeden tuzin i obstawisz 1 żeton

a)      wygrywasz i obstawiasz ponownie 1

b)      przegrywasz i obstawiasz 2 a)wygrywasz i obstawiasz 1

                                                   b)przegrywasz i obstawiasz4 a) wygrywasz i obstawiasz 1

                                                                                                b) przegrywasz i obstawiasz 6

itd. według klucza 1,2,4,6,10,20,40,60,100,200,400,600,1000

zależy na tym w jakich jednostkach stawiasz, jaki jest limit stawek i jak śledzisz numery (odpowiednie jest stawiać np.: kiedy kilkukrotnie za sobą nie padnie jakiś tuzin)

 

 Odpowiedź Jerzego:

Dzień dobry,

Muszę przyznać, że bardzo mi się ten system, który Pan użył, podoba. Jest całkiem oszczędny, gracz nie jest wystawiony stresu, jeżeli ma dostateczny kapitał. Mnożymy stawki koeficjentem, który umożliwia uzystać  z powrotem straty. Niewątpliwie można z nim osiągnąć znacznych zysków. Mam tylko gęsią skórkę z użytego kapitału, osobiście bym szedł na większą pewność używając nie 100, lecz minimalnie 300 dolarów. Lecz szczęście stoi po stronie odważnych. Pan grał tylko z stówą, a dziś ma porządne pieniądze, które można odpowiednim sposobem namnożyć. Jednym czasem z powodzieniem używałem czegoś podobnego, kiedy stawia się równocześnie na 2 tuziny. Życzę dużo szczęścia w dalszych grach!

 

Szanowny panie Jeszka,

z przyjemnością pragnę panu oznajmić, że stałem się pełnowartościowym graczem Vegas Casina. Do tej pory grałem tylko na automatycznych ruletkach w realnym świecie, i bym był szczery, z początku narobiłem sobie znacznego „minus“. Myślę, że prawie w porę odkryłem Pana strony, nowe natchnienie do gry, stwierdziłem, że istnieją również jakieś systemy i w ogóle… upewniłem swą wiarę, że grą w ruletkę nie tylko dobrze się bawi, lecz kiedy dotrzymuje się jeden niezbędny warunek, można osiągnąć całkiem solidnego zarobku.

 Wszyscy gracze wcześniej czy później na to wpadną, ten warunek to Dyscyplina!!! Bez dyscypliny według mego to po prostu niemożliwe. Jeżeli gramy dla zabawy – ryzykujemy, lecz kiedy gramy o pieniądze – bądźmy maksymalnie skoncentrowani i karni i dotrzymujmy własne ostre cele maksymalnych i minimalnych stop-kwot. Według własnego doświadczenia wiem, jak ciężko jest oprzeć się pociąganiu ruletki… Droga do wygranej po prostu wiedzie krok po kroku i systematycznie, a nie przez ryzykowne rozpaczliwe stawki z wiarą, że prawie teraz szczęście się obróci. Szczęście się bowiem obróci zawsze, lecz jeśli kusimy go za bardzo, stracimy wszystko. Większością toteż obowiązuje, że kto podąża małymi krokami, idzie dłużej, lecz dojdzie dalej!!!

 

Oczywiście, że nikomu tutaj nie muszę mówić, że to ryzyko zawsze się pojawi, i niekiedy musimy obstawić „o przeżycie“, lecz ja przez napisanie tego mailu, znowu umocniłem reguły przedewszystkim w samym siebie. 

 

Dalszym powodem mego maila jest Pana oferta kombinowanych profi systemów, jeżeli to możliwe, proszę o przesłanie mi niektórych, chętnie je własnoręcznie przetestuję i prześlę swe doświadczenia.

 

A teraz do mych praktyk, jeżeli będzie to kogoś interesować: ) Zarejestrowałem się w Sportingbecie, posuwając się według wskazówek w instrukcjach, zainstalowałem Casino… itd na ich konto w Raiffaisen bank przesłałem kwotę 440 zł w piątek. Byłem bardzo zdumiony, kiedy dziś rano, ot w poniedziałek, włączyłem aplikację a me pieniądze już były przygotowane w Kasynie!!! To nieprawdopodobna prędkość… czekałem transakcję około 14 dni! Mój bank działał 171 USD. Uwaga!! Otrzymałem od Kasyna 150 zł jako bonus!! Rozpocząłem pierwszą grę, a teraz, kiedy piszę ten mail, nagrałem 278 USD…370 zł netto więcej.

W każdym razie z góry dziękuję za zaufanie

Marcin.

 

Cześć Jurku,

Jeszcze raz ci dziękuję za zaufanie, że nadesłałeś mi ten system. Przez jakiś czas plątałam się w nim, lecz po paru testach zrozumiałam go.

Dziś postępuję dobrze.

Wykonałam chyba 30 próbnych testów s 1000 demo dolarów. Kiedy podczas ostatnich 5 zarobiłam 500 więcej, byłam podniecona.

Mam za sobą 4 x 100 dolarów przesłanych do Global casino i teraz z mych ostatnich 100 dolarów obstawiłam stawką 0,5$ - 225$ to super. Lecz powodzi mi się za dużo dobrze i prędko przeciw  czasu, jaki jest zapisany w systemie. Ja kończę grę zawsze bardzo szybko.

Miałam gry

z 100 dolarami, tz. na 4 przegrane

1. +25
2. -25
3. 0
4. 0
5. -25
6. +25
7. +25
8. 0
9. +25
10. -25
11. +25
12. +25
13. 0
14. +25
15. +25

teraz jestem w plusie + 125

jestem bardzo podekscytowana, więc ci piszę zaraz

Ciągle mam w głowie blokadę, że takim sposobem nie można zarabiać, i to chyba mnie trochę hamuje. Znasz kogoś, kto zarabia w internet kasynach ciągle i stabilnie się tym żywi? P.S. jest możliwe, że Global Casino samo da mi jakiś bonus? (jakimś sposobem dodało mi się na koncie parę dolarów)

Dziękuję za komunikację, zatem pa. Magda

Cześć Magdo,

Dziękuję za mail. Cieszy mnie, że Ci się powodzi. O to większa jest moja radość, kiedy widzę, że me rady i polecenia dużo Ci pomogły. Ty bowiem zrozumiałaś, że zawsze trzeba skończyć raczej wcześniej niż później. Naprawdę potrzeba mieć w sobie dyscyplinę. To przedwcześne zakończenie jest jedną z możliwości, jak obejść matematyczną przewagę, którą ma ruletka. Ta korzyść czyni przy francuskiej ruletce tylko 2,7 procent, lecz przy długotrwałej grze mogłaby w niektórych systemach przejawić się negatywnie. A jeżeli masz jakiś psychologiczny blok, że w ten sposób nie jest możliwe zarabiać, to jest tylko dobrym znakiem.

Znam kilku profesionałów, którzy żywią się tym. Jeden jest w kasynach znany już chronicznie. On chodził do kasyn zawsze z kumplem, który robił mu ochronę. Z góry zadzwonił, by przygotowali dosyć pieniędzy, że chce się pobawić. Raz popisała mi jedną systuację krupierka, która mówiła, że kiedy zadzwonił, kasyno przygotowało 280 tys. i wprowadziło specjalną instruktaż krupierom, ponieważ zdawali sobie sprawę z tego, że będzie dużo stresowych sytuacji dla obu stron. Ci dwaj przyszli i stopniowo wszystko zabrali!

Lecz chyba rozumiesz, że te pieniądze nie są łatwo zarobione. Nie jest to fizyczna harówka, lecz często nacisk na psychikę. Więc myślę, że na swe pieniądze zasługuje. Co więcej ich kapitał i wiadomości, którymi umiejętnie się posługują w różnych sytuacjach, są olbrzymie. Jest to długa droga, te wiadomości człowiek uzyskuje stopniowo, doświadczeniami, za które czasami płaci za dużo. Jest dobrze, że istnieją kasyna w internecie, ponieważ ja osobiście staję się nerwowy zmianą krupiera, zachowaniem innych graczy, stresem czasowym, hałasem sąsiednich stołów czy innymi wpływami. Tak siędzę w spokoju sam w domu, myślę i dzięki spokoju mogę zwyciężać. A ten mój znajomy, chociaż był  zwolennikiem kamiennego kasyna, już również zaczyna przechodzić na internet. Tam  nie potrzebuje ochroniarza. Chcę Ci zatem powiedzieć, że jest dobrze, że masz respekt przed ruletką, ja mam go również. Zarabiać na niej można, lecz bez danego respektu z pewnością nie. Z każdym rzutem oczekuj możliwość zrady i bądź do przodu na nią przygotowana. Nigdy nie podchodź do niej bez rezerw czy finansowych czy psychicznych, była by to tylko strata czasu.

Czy Global Player dał ci bonus, to nie wiem, lecz oni czasami to robią, mnie również się kiedyś zdarzyło, że na koncie przybyły mi pieniądze, których w ogóle nie oczekiwałem.

W odróżnieniu od innych kasyn, oni cenią sobie stałych graczy

Życzę dużo szczęścia

Jerzy Jeszka

 

Dzień dobry, bardzo Panu dziękuję, kiedy to po raz pierwszy przeczytałem sobie, przestraszyłem się, że tego nigdy w życiu nie zrozumię, lecz jeden wieczór i stwierdziłem, że jest to bardzo proste. Narazie na brudno grałem dwie gry, chociaż jedną grałem przez cały wieczór, połowę wkładu wygrałem. Jeszcze raz Panu oraz Ericovi BARDZO dziękuję i zaraz spróbuję to na serio i dam Panu wiedzieć, jak wszysto wypadło.

Piotr


Bardzo Panu dziękuję, wspaniała strona i instrukcje, jestem  całkowicie zapalony. Wszystko to naprawdę wspaniałe instrukcje, stopniowo je zmieniam, i chociaż początkowo niedowierzałem temu całkowicie, lecz TO DZIAŁA! Ja zasadowo nikdy nikomu nie ufam, lecz do teraz wszystko idzie jak po maśle. Jestem zarejestrowany nick (fireblade) w Global player kasynie i z 50 dolarów mam 320. Proszę o przesłanie profesjonalnych systemów, może będzie to jeszcze lepsze

P.S. Pan jest pierwszym człowiekiem w internecie, który nie pragnie każdego tylko obłupić, naprawdę bardzo dziękuję

P.M.

 

Witam Panie Jerzy,

chciałbym zapytać, czy by Pan nie przesłał mi profesjonalnych systemów na ruletkę. Bardzo bym był zainteresowany. Zarejestrowałem się z pana strony www  Global Player Casynie.

Włożyłem tam kilka dolarów i próbowałem grać w ruletkę. Już od dzieciństwa bardzo lubię grać, lecz do kasyna nie chodzę zbyt często. Teraz przez  internet mam więcej okazji. Szukałem przez kilka dni w internecie jakieś strony o systemach ruletki, i mogę Pana zapewnić, że za najlepsze uważam strony Pana. Gdzieniegdzie musi człowiek kupować systemy, lub książki o nich. Pana strony są przejrzyste, dobrze opracowane, po prostu mnie się bardzo podobają.

Mam jedną książkę o ruletce w języku angielskim, gdzie można znaleźć również przez Pana opisane systemy, niekiedy trochę inaczej podane. Osobiście preferuję Oscar´s system. Nie można wygrać tu olbrzymich pieniędzy, lecz coś zarobić tak. Ja bowiem wierzę, że z pomocą systemów można wygrywać, lecz tylko krótkookresowo. Kiedy będziesz grał zbyt długo przy stole, stopniowo stracisz wszystko. Tym sposobem kasyna zarabiają, wiedzą, że kiedy nie odejdziesz z wygraną, to stopniowo ją kasynu oddasz. Ja ustalam sobie limit (przegranej i wygranej) i po osiągnięciu limitu odchodzę od stołu. Chociażby bardzo mi się powodziło. W początkach raz na to dopłaciłem. Również jest bardzo ważne mieć odpowiedni kapitał. Jest dużo trudniej wygrać 100 dolarów z kapitałem 200, nim kiedy masz do gry 1000 dolarów.

I tak wczoraj grałem około godziny i wygrałem 90 dolarów z Oscar´s systemem. Niekiedy również gram w słupki. Zaczekam aż nadejdą 3-4 numery w jednym słupku i potem stawiam te dwa rodzaje. Wychodzi to całkiem często. Najwięcej numerów, które szły w jednym słupku po sobie było 6, co na razie widziałem.

Niedawno czytałem, że jeden gracz obstawia tak: padnie czerwony, to stawia ponownie na czerwony. Kiedy padnie, wygrywa i rozpoczyna ponownie. Kiedy padnie czarny, podwaja stawkę na czarny. Padnie czarny, wygrywa. Padnie czerwony, podwaja stawkę na czerwony. I tak powtarza dopóki nie padnie jakiś kolor dwukrotnie. Jest to właściwie system Martingale, z tym, że polegasz na tym, że kolory nie będą się zawsze zmieniać. Jednakowy kolor padnie po sobie nawet 15x, lecz zmieniać czerwony czarny, chyba nie.

Z góry dziękuję

M.B.

 

Dzień dobry,

Przeczytałem sobie Pana stronę o zasadach ruletki.

Na tej podstawie chyba przed tygodniem zarejestrowałem się na wskazanych adresach, otworzyłem konto i przesłałem jakąś gotówkę do moneybookers i zacząłem grać w Global Player Casynie. Z przesłanych cca 50 USD za cztery dni gry wygrałem 430 $. Te nie przesłałem z powrotem do moneybookers, ani na konto, ponieważ chcę z nimi ponownie grać.

Niestety nie mogę przezwyciężyć dla mnie psychicznej granicy 430 $, chociaż gram jak mogę, to plus minus tej kwoty nie można podwyższyć. Aż zacząłem posądzać Global Casino o to, że ich gra nie jest całkowicie prawidłowa. Nasuwa mi się pytanie, czy można jakimś sposobem sprawdzić, czy do klientskiej aplikacji ruletki naprawdę przesyłane są faktycznie przypadkowe pozycje kulki?

Chciał bym Pana poprosić, jak Pan awizował, że by Pan rozszerzył profesjonalne systemy, o przesłanie mi danych systemów.

Jeżeli tak, bardzo bym się ucieszył. Jeżeli nie, to nie szkodzi, ponieważ jestem zadowolony z Pana stron, z których dowiedziałem się bardzo dużo interesujących rzeczy. Do tego czasu byłem właściwie totalnym hazardowym analfabetem. A to i mimo tego, że z kombinatoryki mogę sobie wyliczyć jakieś prawdopodobieństwo.

Miły dzień, z pozdrowieniami M.K.

 

Notatka Jerzego: Global Player jest bardzo solidnym kasynem, którego software podlega regularnej kontroli niepodległej znanej firmy audytorskiej Price Waterhouse Coopers. Na pewno to kasyno Pana nie oszuka. Już to, że z 50 USD zrobił pan 430 USD o danej solidność wymawia. To raczej ruletka jest niekiedy chwiejna dama. Ta może wykorzystać sytuacji, że nie jest Pan w harmonii psychicznej. Potem błąd zdarzy się bardzo łatwo. Polecam w tym wypadku przerwać grę a powrócić, aż zaczerpnie Pan nową siłę.

Potem wygrywa się bardzo łatwo  mając większą radość z gry…

 

Cześć przyjacielu,

Spróbowałem ruletkę w Global Player Casinie i jest to całkiem chłosta. Grałem chyba przez 2 godziny, i bardzo mnie to wciągnęło. Trzymałem się przy ziemi, mimo to wygrałem 85 $. Próbowałem Martingale, D´Alembert, Labouhchere i całkiem spoko.

Jeżeli możesz, proszę o przesłanie jakichś profesjonalnych systemów.

Dzięki, z pozdrowieniami S.

 

Dzień dobry,

Próbowałem metodę obstawiania, kiedy korzysta się z często po sobie idących czarnych lub czerwonych (parzystych, nieparzystych) numerów. Czasami, częściej lub rzadziej pojawiają się sekwencje, kiedy idzie za sobą kilka (nawet 15) jednakowych numerów (kolor, parzysty, nieparzysty, wysoki…) Tzn. obstawiać ciągle na jednakowe numery. Jeżeli padnie inny, podwajamy stawkę. I stawiamy na to, co padło (ponownie np. czerwony, czarny…) Chwilowo  testowałem to i przynosiło mi to zysk. Może ma Pan z tym jakieś doświadczenia, będę pocieszony za opinię.

I jeszcze jedna sprawa… zauważyłem, że dużo graczy, głównie z Danii ma w internet kasynach ograniczony lub zakazany wstęp. Tzn. że chyba wpadli na sposób, jak je przechytrzyć. Myślę, że ja także jestem blizko, lecz nie chcę przedbiegać

Cieszę się na Pana odpowiedź

Na razie .. Tomasz

 

Notatka Jerzego: Tak, o graczach z Danii dużo wiem.

Mogę powiedzieć chyba tyle, że ci ludzie nie tylko że używają profi systemów, lecz co więcej posiadają dosyć duży kapitał, i udało im się kilka kasyn tym sposobem „zamknąć“, kiedy kasyna nie miały na wypłacenie wygranych. Nie można się toteż dziwić, że bronią się ograniczaniem dostępu niektórym graczom. Lecz my nie musimy chodzić daleko: w Ostrawie niedawno tenista Kafelnikow również wciągnął jedno kasyno do poważnych kłopotów…

Kapitał jest zawsze bardzo ważny. Ruletka jest jak kobieta, kiedy oferujecie jej małe kwoty, na początek nic nie mówi, lecz z ubiegiem czasu obrazi się, zabierze pieniądze i odtrąci jak psa. Systemy umożliwiają ją przechytrzyć, lecz jej kaprysy nadchodzą nagle i trwają czasami dłużej, niż da się spodziewać. Zdecydowanie nie polecam obstawiać większość kapitału, to w żadnym wypadku, lecz jest koniecznością mieć go przygotowany. Chociaż by tylko z powodu waszego psychicznego spokoju podczas gry, będziecie czuć się lepiej, kiedy wiecie, że macie solidny zapas pieniędzy  a przed sobą tyle możliwości.

 

 Dzień dobry,

Gram w ruletkę tylko rekreacyjnie (tylko małe kwoty) i bardzo chciałbym podziękować za pana strony. W dużo względach bardzo mi pomogły w mym „ruletkowym“ życiu. Sporóbowałem i przez Pana opisane systemi oraz dzięki wiedzy, którą Pan mi opisał, byłem ponownie (chociaż w małym stopniu) skuteczny.

Bardzo chciałbym poprosić o przesłanie jakiegoś z profesjonalnych systemów gry, ponieważ bym chiał w dalszym ciągu rozwijać i krzewić swe hobby.

Z podziękowaniami

O.P.

 

Z powrotem na stronę główna  -  systemy ruletki

 

 

darmowe gry online, ruletka jak wygrać, ruletka gra, darmowa ruletka bez pieniędzy do zabawy, darmowe gry do pobrania, darmowe gry do pobrania do komputera, darmowe gry online do pobrania, do gry, kasyno, automaty, zakłady, automaty zarobkowe, kasyno, gry online, online zakładanie gry, online typowanie, darmowa ruletka,automat do gry, automaty do gry, automaty do gry zarobkowe, automaty automaty do gry zarobkowe, automaty zarobkowe, online ruletka, kasyna, online kasyno, internet kasyno, ruletka, online kasyno, gry online online, gry do pobrania, gry online, gry do pobrania, gry za darmo, darmowe kasyno online, kasyno admirał, kasyno royal, darmowe gry do komórki, gry online, gry do pobrania, gry dla dwóch, kasyno poker online, kasyno, ruletka jak wygrać,darmowa ruletka bez pieniędzy do zabawy, gry online, gry online, poker online, online gry erotyczne, Mundial 2006 w Niemczech, Mistrzostwa świata

 

   
Katalog Stron 
Ściągi
Głosuj na tę stronę w rankingu!
Katalog stron internetowych
Pozycjonowanie stron www
Katalog Stron katalog stron
katalog stron ooz.pl katalog stron
linkownia.net - katalog i narzędzia internetowe online
Otwarty Katalog Stron Elitarny Katalog Stron Qlweb - seo katalog stron. Katalog Stron - QlWeb
Katalog Stron WWW - quickDIR - szybki katalog www Katalog Stron - PROSTY Katalog stron Praca

Giełda samochodowa    Nieruchomości mieszkania     Ogłoszenia drobne      Randki sympatia

Turystyka agroturystyka      eCom.com.pl      Katalog stron Praca

 Katalog stron  katalog stron

 
Katalog stron

 Katalog Eagleblogs

 Bezpłatny katalog stron internetowych

 Katalog Stron Internetowych

 Moderowany Katalog Gamster